Rośnie liczba bezdomnych zwierzaków. Wolontariuszka prosi o pomoc

Pani Marta, mieszkanka Wadowic, od lat prowadzi tymczasowy dom dla bezdomnych zwierząt. Jest też wolontariuszka, która opiekuje się przybłędami odłowionymi przez służby. Mówi o trudnościach finansowych, które w ostatnim czasie powoduje duże nagromadzenie potrzebujących czworonogów.
Miłośnicy zwierząt w Wadowicach zapewne znają profil na Facebooku „Wadowice zwierzęta zgubione, znalezione…”. Jedną z administratorek grupy jest pani Marta, mieszkanka Wadowic, która od lat prowadzi dom tymczasowy dla bezdomniaków.
Pani Marta jest też wolontariuszką, która opiekuje się psami odłowionymi przez wadowickie służby i umieszczonymi w miejskich kojcach.
Za swoją pracę nie pobiera opłat, opiera się na datkach dobrych ludzi, którzy postanawiają wspierać jej działalność darowiznami.
Czasami następuje tak duże nagromadzenie potrzeb, że wolontariuszka postanawia prosić o zasilenie istniejącej zbiórki. Tak jest obecnie.
Do domu tymczasowego trafiły trzy małe kotki, które trzeba odkarmić i zaopiekować się weterynaryjne. Na co dzień wolontariuszka z Wadowic opiekuje się też innymi bezdomnymi zwierzętami. Skutecznie szuka im domów docelowych. To wiąże się z ogromnymi potrzebami, m.in. zakup karmy czy klatek kenelowych.
Bardzo potrzebujemy wsparcia. Chociaż po „grosiku” i coś uzbieramy. Nie dam rady bez waszej pomocy – poinoformowała pani Marta na facebookowej grupie TUTAJ.
Jeśli ktoś chciałby wspomóc działanie wolontariuszki, może to zrobić TUTAJ.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl