#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Spółdzielnia nie wie jeszcze, czy zbuduje parking na boisku, czy nie?

Spółdzielnia na razie nie przedstawia oficjalnie swojej decyzji dotyczącej budowy nowych miejsc parkingowych przy bloku nr 13 na os. Kopernika w Wadowicach.

Trwa spór pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami budowy nowych miejsc parkingowych przy bloku nr 13 na os. Kopernika w Wadowicach.

Jak pisze w swoim piśmie Spółdzielnia Mieszkaniowa, o takie rozwiązanie wnioskowała część mieszkańców tegoż bloku. Chodziło o przeznaczenie części istniejącego terenu rekreacyjnego tuż pod blokiem.

Boisko latem używane jest przez dzieci i młodzież do gry w piłkę nożną, siatkówkę i koszykówkę. Takie bowiem sprzęty zainstalowano tam kilkanaście lat temu ze środków Urzędu Miasta w Wadowicach.

Do mieszkańców spółdzielnia wysłała ankietę czy wyrażają zgodę na budowę miejsc parkingowych na istniejącym boisku. Jeśli co najmniej 80% z ankietowanych wyrazi zgodę parking powstanie. Takie rozwiązanie natychmiast oprotestowała Rada Osiedlowa z Kopernika.

Wyrażamy zdecydowany, jednogłośny sprzeciw związany ze zniszczeniem zielonego Placu Rekreacyjno – Sportowego w” sercu Osiedla” i przekształcenie go w parking dla samochodów. Teren ten wykorzystywany jest przez dzieci , młodzież, dorosłych i seniorów do uprawiania sportu i wypoczynku na wolnym, świeżym powietrzu. Przekształcenie tego terenu na parking będzie zapleczem parkingowym służącym bardziej klientom „TESCO” i innym nie będącymi naszymi mieszkańcami – czytamy w oświadczeniu przedstawicieli Rady Osiedlowej.

Tak było w styczniu. Do tej pory Spółdzielnia postanowiła się ustosunkować do zarzutów, przedstawiając swoje argumenty. Prezesi Bożena Łabuś i Zbigniew Kleszcz napisali w swoim oświadczeniu, że nie planuje się wycinki żadnego z drzew, a od lat spółdzielnia zajmuje się konserwacją tego terenu. Jednocześnie wyliczyli, że zarządca terenu postawił ze swoich pieniędzy 6 ławek na wspomnianym placu.

Prezes Bożena Łabuś odmówiła komentarza przez telefon dotyczącego rozwiązania sytuacji i wyników ankiety.

Odpowiedzieliśmy na te pytania w piśmie wysłanym do państwa – powiedziała nam prezes Spółdzielni Mieszkaniowej.

Niestety w samym piśmie trudno wyszukać informacji o tym czy parking w końcu powstanie czy też nie.

 

Dziwi pomysł zarządu spółdzielni, która powinna stać na straży zdrowia mieszkańców. Jak ta chora sytuacja się ma do rządowego programu Województwa Małopolskiego ” Walki ze Smogiem”? Większość szkodliwych substancji oprócz przestarzałych pieców węglowych „na wszystko” generuje ruch samochodowy. Zamiana zielonego placu rekreacyjno – sportowego na parking w centrum Osiedla jest wielkim nieporozumieniem, nie jest słuszna receptą, jest to działalność pozorna i bardzo szkodliwa. Jesteśmy zielonym Osiedlem, nie niszczmy tego co przez lata budowaliśmy. Budowa placu trwała od 1989 roku do 2003 roku, pokrywana ze środków finansowych gminy – przypomina rada osiedlowa z Kopernika.