W Spytkowicach biorą się za „drogę śmierci”. Ma być bezpieczniej

Spytkowice dogadują się z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad i remontują kolejne odcinki „drogi śmierci”.
Droga Krajowa nr 44, nazywana często „drogą śmierci”, przebiega m.in. przez Spytkowice i Ryczów. Zła sława dotyczy sporej ilości poważnych wypadków, a także tranzytu ogromnych ciężarówek przez te niewielkie miejscowości.
Dlatego ważne jest by poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu, nie tylko tego kołowego, ale i pieszego. O to zabiegają mieszkańcy gminy od lat.
Choć jest jeszcze wiele do zrobienia, to jednak sukcesywnie kolejne odcinki drogi są remontowane. Ostatnie działania dotyczą m.in. ul. Oświęcimskiej w Ryczowie.
Nie opowiadanie o fotoradarach zapewni nam bezpieczeństwo, ale realne działania przyczyniają się do poprawy istniejącego stanu rzeczy.[…]. W ramach wykonywanego właśnie projektu, GDDKiA przebudowała duży fragment ulicy Oświęcimskiej w Ryczowie wraz z remontem chodników, wyznaczeniem nowego przejścia dla pieszych, remontem przepustu na Wilgoszczy oraz wykonała nową antypoślizgową nawierzchnię. W dalszym ciągu trwają prace, dotyczące budowy brakującego odcinka chodnika przy Kościele w Spytkowicach – mówi Mariusz Krystian, wójt gminy Spytkowice.
Jak zakłada projekt w dalszej kolejności wykonane zostaną zatoki autobusowe w Spytkowicach (rejon skrzyżowania z ulicą Górki) oraz Półwsi (pętla).
Koszt projektów ponosi nasza gmina, wykonanie finansuje GDDKiA. Dziękuję Dyrekcji Dróg Krajowych z Krakowa i Babicy za przychylność oraz konsekwentne realizowanie prac! – dodaje wójt Spytkowic.
Zdaniem wójta planowane prace poprawią bezpieczeństwo na tej trasie. Zgadzacie się z nim?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








