Tak się to robi w Zakrzowie. Znaleźli w ziemi stare przęsło, z którego zbudują sobie nowy most

W Zakrzowie stare przęsło mostu kolejowego leżące przy drodze powiatowej posłuży do budowy nowej przeprawy przez Stryszówkę. Ludzie wzięli sprawy we własne ręce, wójt wydał pozwolenia i dzięki temu będzie można dojechać do 30 domów.
Szymon Duman, wójt Stryszowa, nie ukrywa zadowolenia z pomysłu mieszkańców.
Od prawie 30 lat konstrukcja mostu leżała obok drogi powiatowej. W sobotę rano dzięki uprzejmości pana Ryszarda Bąka oraz zaangażowaniu pani Ewy Bąk w sprawy lokalne, konstrukcja mostu otrzymała nowe życie. Pan Ryszard zbadał stan techniczny, zorganizował załadunek, wykonał prace konserwacyjne i wzmacniające. Koszty tych drogich prac pokrywa z własnego budżetu – opowiada wójt Szymon Duman.
Przęsło mostu wykopano, pomogli miejscowi strażacy. Stalowa konstrukcja sprawia wrażenie solidnej. Ryszard Bąk, który zajął się wydobyciem przęsła z pobocza drogi powiatowej, zabezpieczył je już i obiecał pomoc w oczyszczeniu materiału pod nowy most.
Posłuży jako podstawa nowej przeprawy przez Stryszówkę do przysiółka Duszówka, dzięki czemu będzie można dojechać samochodami do ok. 30 domów.
Gmina już planuje budowę w oparciu o odzyskane przęsło.
My jako gmina wykonamy plan, uzyskamy stosowne pozwolenia, wykonamy stopy i położymy nakładkę asfaltową dzięki czemu w 2020 roku mieszkańcy przysiółka Duszówka będą mieli nowy bezpieczny most – zapowiada wójt Stryszowa.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








