W Andrychowie duża akcja czyszczenia miasta z reklam

Straż Miejska w Andrychowie liczy banery reklamowe, które wiszą na budynkach. Strażnicy polują na takie formaty reklam, które są już zniszczone i szpecą miasto. Przypominają właścicielom o obowiązku ich usunięcia.
Straż Miejska w Andrychowie przypomina właścicielom budynków, by usuwali ze swoich posesji i budynków banery i głoszenia reklamowe, które są już zniszczone lub nieczytelne.
Akcja „Moje miasto” ma celu oczyścić miasto z brzydkich reklam. Akcję zarządził burmistrz Tomasz Żak. Chodzi mu o poprawę estetyki wspólnej, miejskiej przestrzeni. Andrychowska akcja nawiązuje do tak zwanej ustawy krajobrazowej, która obowiązuje od 2015 roku.
Zgodnie z ustawą, samorządy otrzymają możliwość uchwalenia lokalnego kodeksu reklamowego, w którym określone zostaną zasady sytuowania m.in. nośników reklam. Andrychów zamierza wprowadzić takie przepisy w życie.
Na razie strażnicy nie udzielają kar właścicielom posesji, jedynie przypominają właścicielom o dbaniu o estetykę swoich posesji. Jak powiedział w Radio Andrychów komendant Straży Miejskiej Krzysztof Tokarz, strażnicy doliczyli się 40 oszpecających miasto banerów.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








