#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Wadowicach ruszają busy dotowane przez miasto. Gdzie dojadą?

W czwartek, 16 stycznia, Wadowice wprowadzają trzy połączenia dla busów, które będą dotowane z budżetu miasta. Gdzie dojadą busy i co trzeba wiedzieć?

WADOWICE -To jeszcze nie jest komunikacja miejska z prawdziwego zdarzenia, a jedynie dopiero jej zalążki. Miasto zamierza testować w tym roku połączenia lokalne. Busy nie dojadą do wszystkich miejscowości gminy. Na początek będą jeździć w Wadowicach, Zawadce, Choczni i Jaroszowicach.

Początkiem i końcem trasy na trzech liniach będzie dworzec autobusowy przy ulicy J. Piłsudskiego.

Wszystkie trzy połączenia zostały tak pomyślane, by przejeżdżały również przez plac Kościuszki. Stąd tez liczba przyjazdów i odjazdów busów będzie większa niż do tej pory, gdy funkcjonował tzw. „darmowy bus”. Ten ostatni znika z ulic miasta i nie będzie już jeździł.

Pasażerowie z miejscowości spoza trasy trzech miejskich busów, aby dojechać na plac Kościuszki, będą musieli się przesiąść.

Na nowych połączeniach pasażerowie będą płacić bilety w cenie 2 zł od osoby, ulgowe taryfy dla uczniów i emerytów to 1 zł. Cena biletu miesięcznego w obrębie jednej linii to 80 zł.

Busy mają jeździć na trasach Wadowice – Zawadka – Chocznia – Wadowice, a także na trasie Wadowice – Jaroszowice – Wadowice oraz Wadowice – Zawadka- Wadowice.

Trochę szkoda, że miasto nie decydowało się na zakup swoich autobusów, a będzie korzystać z taboru prywatnych przewoźników. W ostatnich dniach rozstrzygnięto zamówienie publiczne na obsługę tras.

Dwie linie z Wadowic do Zawadki oraz z Wadowic do Jaroszowic obsługiwać będzie firma MK Trans z Andrychowa za co miasto zapłaci 176 tys zł. Autobusy MK Trans mają mieć normę emisji Euro 6. Z kolei linię z Wadowic do Zawadki i Choczni obsługiwać będzie firma  Jana Piwowarczyka za cenę 54 tys. zł z autobusem o emisji spalin Euro 3, co w dzisiejszych czasach est już norma nieco przestarzałą jeśli chodzi o emisję spalin.

Za obsługę trzech linii miasto zapłaci zatem ok. 230 tysięcy złotych rocznie, z czego dotacja rządowa, którą pozyskano na ten cel wyniesie 75 tysięcy złotych.