Wadowice oddają parking na placu Kościuszki w dzierżawę. Najemca licytował wysoko

Po dwóch latach eksperymentu miasto oddaje parking na placu Kościuszki w Wadowicach w dzierżawę. Rozstrzygnięto przetarg. Najemca będzie musiał wpłacić z góry aż ćwierć miliona złotych do kasy miejskiej. Ratusz zdecydował, że nie będzie prowadził parkingu we własnym zakresie. Oddaje plac w dzierżawę.
Największy parking w mieście zostanie oddany w dzierżawę. W poniedziałek (22.06) rozstrzygnięto przetarg. Startowały cztery podmioty.
Stawka wywoławcza w przetargu dla parkingu na placu Kościuszki wynosiła 12 zł za metr kwadratowy. Licytacja czynszu dla 2351 metrów na Kościuszki rozpoczęła się od kwoty 28 tys. złotych netto miesięcznie.
Licytację wygrała osoba fizyczna, Maria Warchał z Wadowic. Będzie musiała płacić miastu 49 815 złotych brutto miesięcznie czynszu. Rocznie dawałoby to ok. 600 tysięcy złotych wpływu do budżetu miasta, co blisko o sto procent przekracza kwotę, którą miasto uzyskiwało prowadząc parking samodzielnie.
Najemca nie będzie miał jednak łatwo, bo oprócz tego do kasy miejskiej musi wpłacić przy podpisaniu umowy pięciokrotność czynszu, czyli blisko 250 tysięcy złotych kaucji.
Jeśli tego nie zrobi, to może stracić wadium, które w tym przetargu było wysokie i wynosiło 10 tysięcy złotych.
Wysoka kaucja ma być zabezpieczeniem dla miasta przed ryzykiem, gdyby najemca nie odprowadzał czynszu do kasy miejskiej. Tak było w przeszłości, gdy Wadowice wynajmowały parking prywatnym najemcom.
Obecnie podstawowa stawka za parkowanie na placu Kościuszki wynosi 3 zł za godzinę postoju.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl