#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ważny „zabytek” znika z Wadowic. Restauracja Ogrodowa będzie wyburzona

Rozpoczęły się prace przy wyburzeniu budynków po dawnej restauracji Ogrodowa przy wadowickich plantach. Zgodę na usunięcie obiektu musiał wydać konserwator zabytków.

Ulubiona niegdyś restauracja wadowiczan jest już nieczynna ósmy rok, ale wciąż pamięć po niej jest żywa. Pozostałe budynki po Ogrodowej przy wadowickich plantach i ulicy Wojtyłów przypomniały na co dzień o latach świetności restauracji. Z czasem uległy jednak zniszczeniu.

Wielu mieszkańców Wadowic miało nadzieję, że Ogrodowa… wróci. W kampanii wyborczej jeden z kandydatów na burmistrza obiecywał, że po wyborach miasto zapewni pomoc dla odnowienia tego miejsca. Ale nic z tego.

We wtorek rozpoczęto prace przy wyburzaniu budynków restauracji. Jak się dowiadujemy, prace przy wyburzaniu nie są związane z żadną nową inwestycja. Teren zostanie po prostu oczyszczony.

Z zamiarem wyburzenia terenu właściciele nosili się już od roku. Okazało się, że paradoksalnie w sprawie przeprowadzenia takiej operacji potrzebne są zgody kilku instytucji m.in. Urzędu Miasta, PINB i co dziwne konserwatora zabytków.

Stare, drewniane konstrukcje restauracji potraktowano jako elementy zabytkowej architektury miasta. Nic to, że powstały w 2007 roku. Po blisko rocznej przeprawie administracyjnej w końcu udało się uzyskać zgodę konserwatora.

Restauracja Ogrodowa działała w Wadowicach w latach 2007 – 2016. Serwowała kuchnię polską i śródziemnomorską. Jednocześnie była miejscem spotkań wadowiczan. Organizowano tutaj koncerty, strefy kibica i lodowisko. Jako pierwsza restauracja w Wadowicach wprowadziła tradycję sezonowego autorskiego menu, komponowanego przez znanych polskich szefów kuchni.

Właściciele restauracji zdecydowali się ją zamknąć w 2016 roku z powodu szykan ze strony ówczesnych władz miasta. Rządzący miastem burmistrz dwa lata później przegrał wybory, a sprawa zamknięcia Ogrodowej do dziś ciąży na wizerunku Wadowic. Od pięciu lat w Sądzie Okręgowym w Krakowie toczy się proces w sprawie odszkodowania dla właścicieli za utracone dochody wynikłe z nieprawidłowych decyzji ówczesnego włodarza.

Mimo powstania luki na rynku przez osiem lat żadna inna restauracja jej nie wypełniła. Przez ten czas w Wadowicach nie powstało miejsce, które choćby z pozoru przypominałoby klimat Ogrodowej. Restauracji o podobnych charakterze należy dziś szukać w Osieku, Suchej Beskidzkiej, czy Brodach pod Kalwarią Zebrzydowską.