Zburzą dom pod skrzyżowanie w Nowych Dworach. Właściciel: „Zostaniemy wywłaszczeni ze specustawy”

Pan Grzegorz, właściciel budynku, który ma być zburzony w Nowych Dworach pod nowe skrzyżowanie, jest oburzony. Nie chce, by ktoś zbijał polityczny interes na jego szkodzie. „To nieprawda, że ktoś z gminy czy starostwa z nami rozmawiał” – mów portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh mieszkaniec Nowych Dworów.
Historia przebudowy skrzyżowania dróg powiatowej, gminnej i krajowej w Nowych Dworach jest bardziej skomplikowana, niż można się było tego spodziewać.
W 2017 roku urzędnicy gminy ogłosili, że udało się dojść do porozumienia z właścicielami budynku przy samym skrzyżowaniu a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad potrzebuje jedynie zgody „Warszawy” i będzie można rozpocząć prace projektowe.
Sprawa przedłużyła się kilka lat. Wszystko wskazuje na to, że projekt, uzgodnienia i pozwolenia gotowe będą na przełomie 2020 i 2021 roku.
Tymczasem obrotem spraw oburzony jest pan Grzegorz Gierek, który od dwóch lat jest właścicielem nieruchomości stojącej w centralnym miejscu przyszłego skrzyżowania. Chodzi mu przede wszystkim o kapitał polityczny, który chcą „ugrać” na inwestycji lokalni politycy.
Nikt z gminy się ze mną nie kontaktował, ani z tego co wiem z poprzednim właścicielem. Wójt gminy Brzeźnica przyczynił się tylko tym, że zaakceptował wstępny projekt. Szkoda, że wójt Brzeźnicy nie wykorzystał okazji, by przy tej okazji wybudować chodnik na Chrząstowice – powiedział portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Grzegorz Gierek.
Jak mówi nam rozmówca, wcześniej proponowano sprzedaż nieruchomości gminie, ale ta nie była zainteresowana.
Nigdy nie było rozmowy o „dogadywaniu” się. Zostaniemy wywłaszczeni na podstawie specustawy dotyczącej ważnych dla ogółu inwestycji drogowych. Jak tylko GDDKiA otrzyma pozwolenie na budowę przejmie mój teren, a wówczas będę mógł się starać o odszkodowanie – dodaje pan Grzegorz.
Jak dodaje, we wczesnym etapie brano nawet pod uwagę budowę tutaj ronda. Jednak ukształtowanie terenu spowodowało zmianę koncepcji na zwykle skrzyżowanie z wysepkami i lewoskrętem. W tym celu drewniany budynek stojący tuż przy drodze zostanie zburzony, profil jezdni wyprostowany a skrzyżowanie krajówki nr 44 w Nowych Dworach z drogą powiatową na Wadowice i gminną na Chrząstowice, bardziej widoczne.
Obecnie pozyskiwane są ostatnie uzgodnienia, umożliwiające złożenie wniosku o zgodę na realizację inwestycji drogowej, tak zwany ZRID.
Z otrzymanego od wykonawcy harmonogramu prac wynika, że planowany termin wykonania dokumentacji projektowej i uzyskania decyzji ZRID to przełom 2020/21 – informuje portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Monika Skrzydlewska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i autostrad w Krakowie.
Z początkiem 2021 GDDKiA planuje ogłosić przetarg na roboty budowlane, które – zgodnie z aktualnym Programem Inwestycyjnym – powinny zostać zrealizowane w ciągu 8 miesięcy od dnia podpisania umowy. Do czasu realizacji robót nie będą wliczane okresy zimowe (tj. od 15 grudnia do 15 marca).

Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl