Żeby zostać stażystą w tym fachu, trzeba naprawdę zapracować. Kto by pomyślał?!

Kandydaci z całej okolicy starają się dostać do pracy w państwowej straży pożarnej. Kwalifikacje są wieloetapowe i naprawdę trudne. Już wielu odrzucono.
Od kilku tygodni trwają kwalifikacje dla chętnych do wstąpienia do Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach. Kandydatów było kilkudziesięciu. Po dwóch etapach zostało 11.
Po drugim etapie kwalifikacji odpadło aż pięciu kandydatów na stanowisko stażysty w systemie zmianowym w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Do etapu trzeciego, który odbył się w poniedziałek (7.11), ale nie znamy jeszcze wyników, zakwalifikowało się 11 kandydatów. W ramach testu sprawności fizycznej kandydaci i kandydatki musieli podciągać się na drążku, biegać po kopercie i zaliczyć tak zwaną próbę wydolnościową).
Z kolei w poniedziałek (7.11) kandydaci na strażaka stażystę mieli pojawić się na andrychowskim basenie, gdzie przeszli sprawdzian z pływania.
Wymagania fizyczne to nie wszystko, co powinien posiadać odpowiedni kandydat. Musi mieć na przykład wykształcenie wyższe w kierunku przydatnym w PSP na tym stanowisku. Strażacy wymieniają tutaj m.in. studia na kierunku inżynieria bezpieczeństwa cywilnego, chemia, informatyka, łączność i elektronika, czy ochrona środowiska.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl