#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Burmistrz Klinowski traci poparcie na lewicy. „Bo źle rządzi miastem”

Sojusz Lewicy Demokratycznie nie poprze w przyszłorocznych wyborach samorządowych burmistrza Mateusza Klinowskiego. Zdaniem działaczy tej partii, burmistrz nie realizuje swoich obietnic wyborczych.

Przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Wadowic i powiatu wadowickiego wyjaśnili, że nie mogą udzielić poparcia dla starań o reelekcję obecnego burmistrza, bo ten zawiódł ich zaufanie. Wskazują, że burmistrz Mateusz Klinowski źle rządzi miastem i ma małe szanse na to, by odzyskać poparcie lewicy przed wyborami samorządowymi, które odbędą się za rok.

Burmistrz Wadowic – ich zdaniem – nie realizuje własnego programu wyborczego, a jego obecne działania rozminęły się z oczekiwaniami mieszkańców.

Jest kilka ważnych spraw dla miasta, które nie są realizowane bądź poszły wręcz w innym kierunku. Przyjdzie czas na rozliczenia – zapowiada Zenon Szewczyk, przedstawiciel SLD w powiecie wadowickim.

Lewicy nie podoba się m.in. wydanie przez burmistrza zgody na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającego budowę w Choczni hipermarketu oraz plany ograniczenia ruchu samochodowego w centrum Wadowic.

Wraz z upadkiem obiektów handlowych, usługowych i gastronomicznych po otwarciu hipermarketu centrum miasta będzie martwe – ostrzega Czesław Rajda, szef SLD w powiecie wadowickim.

Przypomnijmy W poprzednich wyborach samorządowych SLD planowało wystawić własnego kandydata Zbigniewa Jurczaka, ale ten w ostatnim momencie wycofał się z wyborów robiąc miejsce dla kandydatów Mateusza Kinowskiego i Jacka Jończyka, którzy konkurowali z prawicowym kandydatem burmistrz Ewą Filipiak.

Mateusz Klinowski już ogłosił, że zamierza kandydować w wyborach 2018 roku. Na razie jest jedyną osobą, która wyraziła taki zamiar. Niedawno spekulacje o swojej kandydaturze zdementowała poseł PiS Ewa Filipiak, która stwierdziła, że nie wystartuje w tych wyborach.