Burmistrz Klinowski wygrał Radę Miejską. Jego rewolucja trwa i zyskuje nowe twarze

Mateusz Klinowski po dzisiejszym głosowaniu w Radzie Miejskiej może czuć się wgranym. Przewodniczącym rady będzie jego nowy, oddany bez reszty człowiek Robert Malik, do tego do obozu „rewolucji IWW” przeszedł kolejny radny od Jończyka, czyli Tomasz Bąk z Choczni, dla którego też znaleziono stanowisko.
Wojewoda Małopolski uchylił poprzednią uchwałę o wyborze przewodniczącego Rady Miejskiej, wówczas wybrano Roberta Malika, i dlatego radni w poniedziałek (10.10) na nadzwyczajnej sesji znów musieli dokonać wyboru.
Frakcja burmistrza w radzie ponownie zgłosiła Roberta Malika jako kandydata na przewodniczącego. Z kolei opozycja, zgłosiła Otto Gurdka, kandydata PiS i jednocześnie sam swoją kandydaturę wysunął Paweł Janas z Nowoczesnego Samorządu.
W głosowaniu Robert Malik otrzymał 12 głosów, czyli więcej nawet niż poprzednio, Otto Gurdek 7, a Paweł Janas tylko jeden. Przypadek Pawła Janasa jest o tyle smutny, że zagłosował sam na siebie.
Wyszło jak wyszło. Przed sesją miałem zapewnienie dwóch radnych, że zagłosują. Miał to być wyraz niezgody na awantury i na to, co robi burmistrz z tą radą. Niestety radni nie dotrzymali słowa – mówił nam Paweł Janas.
Nie zagłosował na niego nawet kolega z komitetu wyborczego radny Tomasz Bąk, z którym podobno Paweł Janas był „dogadany”. Dlaczego Bąk „zdradził” Janasa?
Odpowiedź mogliśmy poznać bardzo szybko, bo w drugim głosowaniu radni większością (11 radnych) odwołało ze stanowiska wiceprzewodniczącego radnego Otto Gurdka z PiS. Następnie radny Paweł Krasa z Inicjatywy Wolne Wadowice zgłosił kandydaturę właśnie Bąka z Choczni na wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Frakcja burmistrza 13 głosami wybrała Tomasza Bąka na to stanowisko.
Co wynika z głosowań na sesji Rady Miejskiej w Wadowicach? Burmistrz Mateusz Klinowski, który teoretycznie miał z wyborów samorządowych tylko dwóch radnych Anetę Wysogląd i Pawła Krasę dziś dysponuje większością w radzie. W ciągu tych dwóch lat pozyskał radnych z Wspólnego Domu takich jak Szymon Ficek, Stanisław Jasiński, Dorota Balak, Małgorzata Brańka, Paweł Stopa, Andrzej Strzeżoń, Adam Jeziorski, czy Jana Wąsik. Za stanowiska przewodniczącego i wiceprzewodniczącego może też liczyć na poparcie radnych Nowoczesnego Samorządu Roberta Malika i Tomasza Bąka. Naprzeciwko tej większości burmistrza stoi pięcioosobowy klub PiS oraz Józef Cholewka, Maria Zadora i Paweł Janas.
W ten sposób niczym u zarania gorącego okresu wykluwania się partii robotniczej w Rosji Rada Miejska podzieliła się na bolszewików i mienszewików (większość i mniejszość). Dzięki większości (bolszewikom) rewolucja Klinowskiego w samorządzie może trwać nadal. Z tą radą i z tą większością Klinowski może już wszystko. Nawet uchwalić, że trawa ma być wiecznie zielona.
I tak już głosują. Na koniec sesji poniedziałkowej „większość burmistrza” uchwaliła, że będzie on reprezentował rade w sporze sądowym z wojewodą. Rada upoważniła burmistrza, by sądził się z wojewodą o uchylenie uchwały o wyborze radnego Malika na przewodniczącego, co w sytuacji, gdy ponownie wybrano Malika na przewodniczącego niepotrzebnie gminę naraża na koszty i śmieszność. Nawet w przypadku wygranej w sądzie niczego to bowiem nie zmienia.
Na takie szaleństwa zostały im jeszcze dwa lata.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








