Czy Andrzej Duda w butach od papieskiego szewca dojdzie do prezydentury?

Andrzej Duda, kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej, odwiedził w 10 rocznicę śmierci św. Jana Pawła II miejsca drogie papieżowi Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską.
To była prywatna wizyta, ale w tej kampanii nawet prywatne wizyty śledzone są z dużą bacznością przez dziennikarzy oraz polityków. Andrzej Duda, kandydat na prezydenta Polski odwiedził w czwartek (2.04) Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską. Do miejsc drogich papieżowi Polakowi przyjechał dokładnie w 10 rocznicę śmierci Jana Pawła II.
W bazylice Ofiarowania NMP w Wadowicach Andrzej Duda modlił się przy chrzcielnicy i relikwiach Ojca Świętego. Wpisał się do księgi pamiątkowej.
Z podziękowaniem za otrzymane łaski i prośbą o dalsze wstawiennictwo za Ojczyznę i nas wszystkich – napisał.
Złożył też kwiaty pod pomnikiem papieża na rynku, zwiedził Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II.
To niezwykły dzień dla Polaków i wielu ludzi na świecie, zwłaszcza dla mojego pokolenia; pokolenia ludzi, którzy w świadome, a później dorosłe życie wchodzili w pontyfikacie Ojca Świętego, w jego myśli, głosie, wizytach u nas i spotkaniach w Krakowie na Franciszkańskiej. To jest niezwykły dzień. Trudno o nim mówić, że jest smutny, bo przecież nasz Ojciec Święty jest w tej chwili świętym – powiedział Andrzej Duda.
Andrzej Duda zwiedził też Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II.
Cieszę się, że przyjeżdżają tu pielgrzymi z całego świata, by zwiedzać Muzeum. To niezwykła ekspozycja. Jeśli mogę poradzić rodakom, którzy przyjadą do Małopolski, powinni zobaczyć to niebywałe Muzeum. To nie tylko kwestia wizualna, ale także wielkie przeżycie duchowe – dodał.
Andrzej Duda odwiedził w czwartek także sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Modlił się przed wizerunkiem Matki Bożej Kalwaryjskiej.
Podczas przywitania w Kalwarii Zebrzydowskiej szewc ze Stanisława Dolnego pan Stanisław Żmija ofiarował mu parę butów, ,,by kroczył w nich po prezydenturę”” – relacjonuje nam Halina Cimer, która wraz z byłym burmistrzem Kalwarii Zbigniewem Stradomskim towarzyszyła Andrzejowi Dudzie.
Przypomnijmy. Stanisław Żmija szył buty Karolowi Wojtyle, a także Lechowi Kaczyńskiemu. Prezydent ubrał je na swe zaprzysiężenie. Czy buty z Kalwarii doprowadzą Dudę do prezydentury?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








