Dla nich pamięć o ofiarach Katynia i Smoleńska wciąż jest ważna

Kilkadziesiąt osób uczciło w niedzielę dwie tragiczne polskie rocznice. Tę katyńską i tę smoleńską. Spotkali się w kościele Ofiarowania NMP, a potem oddali hołd żołnierzom i ofiarom katastrofy smoleńskiej pod pomnikiem na plantach.
Mieszkańcy Wadowic związani z Kościołem i Solidarnością uczcili ofiary mordu katyńskiego i jednocześnie ofiary katastrofy samolotu rządowego w Smoleńsku. Ci, dla których te dwa wydarzenia wciąż są ważne, spotkali się w bazylice Ofiarowania NMP w Wadowicach na mszy świętej odprawionej w intencji Polaków, którzy zginęli w radzieckich obozach.
Po mszy nastąpił przemarsz pod pomnik katyński i smoleński na plantach, gdzie złożono kwiaty. Oddano hołd tym, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 w katastrofie lotniczej w Smoleńsku, a także polskim oficerom, którzy zginęli w lasach katyńskich i innych miejscach sowieckiej kaźni w 1940 roku.
W uroczystości wzięły udział poczty sztandarowe NSZZ Solidarności oraz Zespołu Szkół nr 3 im. ks. Józefa Tischnera, przedstawiciele związku kombatantów, byli również posłowie PiS Ewa Filipiak oraz Kukiz’15 Józef Brynkus oraz radni Zofia Kaczyńska, Ludwika Tkacz i Otto Gurdek.
Pod pomnikiem zabrakło jednak oficjalnej delegacji obecnych władz miasta. Urząd Miasta zapomniał o rocznicy, nie wywieszono nawet flag państwowych przy pomniku, co do tej pory było zwyczajem. Nie dopilnowano jeszcze jednej rzeczy. Nie wyczyszczono pomnika i tablicy smoleńskiej upamiętniającej śmierć prezydenta RP i 96 osób z ptasich odchodów.
Krzyż Katyński w Wadowicach odsłonięto na Placu Solidarności 22 kwietnia 2010 roku. Na pomniku umieszczono listę żołnierzy w porządku alfabetycznym (250 nazwisk). Zbiór nazwisk żołnierzy związanych z Wadowicami i pomordowanych przez sowietów przygotował historyk Michał Siwiec-Cielebon.
Pomnik został pomyślany nie tylko dla upamiętnienia ofiar, ale jako miejsce, które bliscy zabitych będą mogli odwiedzać, gdy nie będą mogli być na cmentarzach, na których spoczywają ofiary zbrodni katyńskiej.
Pomnik zaprojektował sekretarz Urzędu Miasta Marek Brzeźniak. Został wykonany ze stali nierdzewnej i brązu w pracowni artystycznej Michała Batkiewicza. Jednocześnie w 2012 roku obok pomnika wmontowano tablicę upamiętniającą śmierć 96 osób z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele, ofiar tragedii smoleńskiej katastrofy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








