#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dramat burmistrza Wadowic. Sejm zlikwidował mu asystentkę i co teraz?

Jedną ustawą Sejm zlikwidował burmistrzowi Klinowskiemu stanowisko asystentki. Piastowała je sprowadzona przez niego z Krakowa Karolina Czyżowicz. Zdaniem ekspertów burmistrzowie nie mają możliwości pozostawienia asystentów w urzędzie. Jeśli chcą pracować muszą startować jak inni w konkursach na urzędników. Jest już ogłoszony konkurs na nowe stanowisko w Urzędzie Miasta w Wadowicach.

KUKIZ’15 DOPIĄŁ SWEGO. KONIEC Z ASYSTENTAMI

Sejm i Senat uchwalili, a prezydent RP podpisał. Nowa ustawa zlikwidowała stanowiska asystentów i doradców burmistrzów. W całym kraju do końca tego miesiąca zatrudnienie straci ok. 1,1 tysiąca osób.

Jak podkreślili autorzy projektu posłowie Kukiz’15 w uzasadnieniu, tzw. „gabinety polityczne” funkcjonujące na szczeblu samorządowym „stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującym wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta, starostą czy marszałkiem województwa, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska”.

Przez tę nową ustawę prace w Wadowicach straciła asystentka burmistrza Klinowskiego. Karolina Czyżowicz to jedna z twarzy obecnej administracji. Nie pochodzi z Wadowic. Zatrudniona z chwilą objęcia władzy w mieście przez Klinowskiego należała do grupy jego koleżanek (tzw. „aniołków Klinowskiego”) z uniwersytetu tak, jak wiceburmistrz Ewa Całus. Czyżowicz zajmowała się na co dzień tzw. pomocą prawną burmistrza i odpowiadaniem na pytania mieszkańców w ramach informacji publicznej.

I co teraz?

Magdalena Rycak z Kancelarii Prawa Pracy zwraca uwagę, że zgodnie z art. 22 i art. 23 ustawy o pracownikach samorządowych szef burmistrz nie ma możliwości przeniesienia takiego pracownika na inne stanowisko.

Należy podkreślić, że asystenci i doradcy nie pracują na stanowiskach urzędniczych. W związku z tym nie można ich przenieść do pracy w innej jednostce, ani na inne stanowisko. Będą oni musieli przejść normalny tryb naboru na stanowisko urzędnicze – dodaje Magdalena Rycak.

Otóż to.

NOWE „WOLNE STANOWISKO”

W czwartek (9.11) na stronach BIP gminy Wadowice ukazała się informacja o naborze na „wolne stanowisko urzędnicze ds. obsługi prawnej oraz koordynowania udzielania informacji publicznej„.

Warto zauważyć, że takiego stanowiska do tej pory w urzędzie nie było , a bieżącą obsługą prawna zajmują się wynajęte przez Mateusza Klinowskiego kancelarie. Przypomnijmy. Tylko w tym roku Urząd Miasta podpisał umowy na obsługę prawną na łączną kwotę 474 tysięcy złotych. Żadna inna gmina w okolicy nie wydaje tak dużych kwot na dodatkowych prawników, co Wadowice. Dodajmy też, że burmistrz na każdym kroku podkreśla, że on jest prawnikiem i prawnikiem też jest jego zastępca Ewa Całus.




Po co zatem w urzędzie dodatkowe stanowisko do obsługi prawnej i to pod koniec roku? Dziwne wydaje się też, że ogłoszenie konkursu zbiegło się w czasie z wejściem w życie ustawy o likwidacji stanowisk asystentów.

Nowe „stanowisko” w Wadowicach odpowiada dotychczasowej funkcji asystentki burmistrza. Jakie są wymagania? Najważniejsze to wykształcenie prawnicze i minimum 2 lata doświadczenia na „ podobnym stanowisku” :).

Karolina Czyżowicz pracuje w Wadowicach od ponad 2,5 roku.

Chętni mogą składać do urzędu swoje zgłoszenia do 20 listopada. Na koniec mamy dla was zagadkę. Zgadnijcie, to wygra ten konkurs?