Interwencja PKW w komisji w Wadowicach. Doszło do nieprawidłowości?

Urzędnik PKW interweniował w jednej z wadowickich komisji wyborczych w związku ze zgłoszeniami o nieprawidłowości podczas głosowania.
Jak dowiaduje się portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, w komisji obwodowej nr 3 w Wadowicach przed południem w niedzielę interweniował urzędnik PKW.
Interwencja wynikała ze zgłoszenia mieszkańców, którzy brali udział w głosowaniu i poinformowali o nieprawidłowościach, które ich zdaniem miały dotyczyć sposobu przeprowadzania głosowania w sprawie referendum.
Jak przekazali PKW sygnaliści, w komisji w Wadowicach podczas wydawania kart do głosowania do Sejmu, Senatu i referendum pytano mieszkańców, czy chcą wydania karty referendalnej. W mediach społecznościowych w niedzielę pojawiły się wpisy, o tym że wyborcy są pytani przez członków komisji czy chcą dostać kartę do głosowania w referendum.
Według interpretacji PKW zadawanie takich pytań przez członków komisji jest niewłaściwe. Każdy wyborca ma podczas głosowania otrzymać trzy karty w wyborach do Sejmu, Senatu i referendum i to od jego decyzji zależy, czy je odbierze i weźmie udział w głosowaniu.
Do lokalu wyborczego w Wadowicach, PKW wysłała urzędnika wyborczego, który pouczył członków komisji o zasadach przeprowadzania głosowania.
Podobne sytuacje zdarzały się rano również w innych komisjach na terenie Małopolski. W Krakowie do jednego z lokalów wyborczych w związku z niejasnościami dotyczącymi sposobów wydania kart referendalnych wezwano policji.
W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, aby niezwłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne – podkreśliła PKW w wydanym w niedzielę komunikacie.
Niewłaściwe jest zadawanie pytania, czy chce pan kartę do referendum czy do Sejmu czy do Senatu. Jeżeli wyborca zjawił się w lokalu wyborczym to chce głosować. Dopiero jeżeli wyraźnie odmówi odbioru którejkolwiek z kart, to wówczas komisja w uwagach zaznaczy taką informację – powiedział przewodniczący PKW Sylwester Marciniak.
Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak podkreśliła, że członkowie komisji wyborczych byli szkoleni w tej kwestii.
W wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej szczegółowo opisana jest procedura. Po stwierdzeniu tożsamości wyborcy i odnalezieniu go na spisie komisja wydaje wszystkie karty do głosowania, czyli w dniu dzisiejszym trzy: do Sejmu, Senatu i referendum. W momencie, kiedy wyborca stwierdzi, że nie chce brać udziału w którymkolwiek z tych głosowań, to komisja mu takiej karty nie wydaje. Kartę zostawia, a w odpowiedniej rubryce – +uwagi+ – musi odnotować ten fakt, pisząc której karty wyborca nie odebrał – wyjaśniła.
Głosowanie w wyborach parlamentarnych i referendum potrwa do godz. 21 w niedzielę. Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza i referendalna.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl