Interwencja policji w mieszkaniu Ryszarda Majdzika. Poseł Filip Kaczyński komentuje sprawę

W środę rano mieszkańcy Skawiny byli świadkami niecodziennej sytuacji. Policja, działając na polecenie Prokuratury Rejonowej w Wieliczce, przeszukała mieszkanie Ryszarda Majdzika, znanego działacza opozycji antykomunistycznej w czasach PRL, a obecnie przewodniczącego Rady Miejskiej w Skawinie. W mieszkaniu znaleziono broń palną, co wywołało burzę w mediach społecznościowych i wśród lokalnych polityków.
„Co za przypadek…” – komentarz posła Filipa Kaczyńskiego
Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach, zwłaszcza po komentarzu posła na Sejm z Wadowic, Filipa Kaczyńskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Na swoim profilu w mediach społecznościowych poseł napisał:
Co za przypadek… 5 dni po tym, jak Ryszard Majdzik organizował protest przeciwko władzy Tuska, odwiedza go Polska Policja.
Słowa te sugerują, że interwencja mogła mieć podłoże polityczne, co natychmiast wywołało dyskusję wśród mieszkańców Wadowic i okolic.
Filip Kaczyński, znany z zaangażowania w sprawy lokalne, wyraził zaskoczenie i zaniepokojenie sytuacją. Jego wpis spotkał się z szerokim odzewem – jedni poparli jego stanowisko, podkreślając, że Majdzik od lat jest aktywnym działaczem społecznym i politycznym, inni zaś zwracali uwagę, że posiadanie broni bez odpowiednich zezwoleń jest naruszeniem prawa.
Co znaleziono w mieszkaniu Majdzika?
Według informacji przekazanych przez rzecznik prasową Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Oliwię Bożek-Michalec, w mieszkaniu Majdzika znaleziono dwa karabiny, dwa pistolety oraz co najmniej 10 sztuk amunicji do broni ostrej. Samorządowiec nie posiadał pozwolenia na broń, co stanowi podstawę do dalszych działań prawnych.
Prokuratura czeka obecnie na opinię biegłego w sprawie znalezionej broni. Do tej pory nie podjęto żadnych decyzji wobec Majdzika, a śledczy planują przesłuchać go po uzyskaniu ekspertyzy. Rzecznik prokuratury podkreśliła, że przeszukanie nie miało charakteru politycznego ani nie było formą szykanowania działacza.
Każdy obywatel jest traktowany tak samo – zaznaczyła.
Kim jest Ryszard Majdzik?
Ryszard Majdzik to postać dobrze znana w Małopolsce. Urodzony w 1958 roku w Skawinie, od lat 70. zaangażowany był w działalność opozycyjną. W czasach PRL współpracował z Komitetem Samoobrony Społecznej „KOR”, działał w Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, a także kolportował niezależne wydawnictwa. W 1980 roku wstąpił do Konfederacji Polski Niepodległej, a później działał w NSZZ „Solidarność”.
Był internowany w stanie wojennym, a w latach 80. wielokrotnie zatrzymywany przez służby bezpieczeństwa.
Po upadku komunizmu Majdzik pozostał aktywny w życiu publicznym. Związany ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, regularnie uczestniczy w manifestacjach poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego, m.in. podczas comiesięcznych wizyt prezesa PiS na Wawelu. Za swoją działalność został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności.
Co dalej?
Na razie sprawa pozostaje otwarta. Prokuratura czeka na opinię biegłego, a sam Majdzik ma zostać przesłuchany w najbliższych dniach. Niezależnie od wyniku śledztwa, interwencja policji w mieszkaniu znanego działacza opozycji antykomunistycznej na pewno pozostanie tematem dyskusji w Wadowicach i całej Małopolsce.
Czy była to zwykła procedura, czy może próba zastraszenia opozycji? Na to pytanie odpowiedzą zapewne kolejne dni i rozwój wydarzeń. Jedno jest pewne – sprawa Ryszarda Majdzika na długo zapadnie w pamięci mieszkańców regionu.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl