Lider opozycji z Wadowic wystartuje do Sejmu? Wszędzie go potrzebują

Sebastian Mlak z Wadowic, szef lokalnej Platformy Obywatelskiej, może liczyć na miejsce na liście w jesiennych wyborach do Sejmu – dowiaduje się portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh. Młody polityk jeszcze nie zdecydował.
Opozycja pod wodzą Donalda Tuska zbiera ludzi do walki o przejęcie sterów nad krajem. Zdaniem szefa Platformy Obywatelskiej jesienne wybory mogą przynieść jego ugrupowaniu zwycięstwo.
Do tego jednak potrzeba mobilizacji nie tylko struktur krajowych, ale tych na dole partyjnych komitetów. W okręgu wyborczym, do którego należą Wadowice, można zdobyć osiem mandatów w Sejmie. W ostatnich wyborach Prawo i Sprawiedliwość wygrało tutaj zbierając 6 miejsc w Sejmie, a Koalicja Obywatelska uzyskała dwa mandaty.
Posłami KO z naszego okręgu, obejmującego powiaty wadowicki, oświęcimski, suski, myślenicki i chrzanowski, są Dorota Niedziela i Marek Sowa. Prawdopodobnie obecni posłowie dostaną wysokie miejsca na liście wyborczej w tym okręgu. Lista może jednak pomieścić 16 nazwisk i u pojawia się propozycja dla radnego powiatowego z Wadowic.
27-letni polityk zdążył już zdobyć sobie popularność w Wadowicach i w powiecie. Jako radny powiatowy, kierownik siatkarskiej drużyny Skawy Wadowice oraz funkcyjny lider, przewodniczący Platformy Obywatelskiej jest bardzo aktywny w ostatnich latach. Umiejętnie wykorzystując swoje talenty i pozycję zbudował wokół swojej osoby rozpoznawalność. To bardzo ważne we współczesnej polityce.
Stąd też sztabowcy Donalda Tuska uznali, że jego nazwisko powinno znaleźć się na liście w wyborach do Sejmu. Tym bardziej że powiatowy lider Platformy bardzo dobrze wygląda w statystykach aktywności w lokalnych działaniach.
W śledzeniu aktywności polityków w terenie Platformie służą nowoczesne aplikacje. Donald Tusk skorzysta również ze specjalnej aplikacji MapBlue – zwaną nieoficjalnie „partyjnym Pegasusem” – która została zainstalowana w telefonach wszystkich parlamentarzystów PO oraz lokalnych szefów partii. W jakim celu? Aplikacja służy śledzeniu aktywności polityków w terenie.
Politycy raportują publiczne spotkania, rozmowy, wyjazdy. System działa i centrala widzi, jak zapracowani są posłowie. Na listach będą ci, którzy pracują – przyznał w rozmowie z Super Expressem rzecznik PO Jan Grabiec.
Sebastianowi Mlakowi nie można zarzuć, że nie pracuje. Jest praktycznie na każdym większym wydarzeniu w regionie. Obsługuje imprezy od sportowych, po kulturalne i charytatywne włącznie. W ostatnich dniach zachęcał w mediach społecznościowych do odwiedzenia Jeziora Mucharskiego. Jednocześnie aktywnie włącza się we wszystkie akcje opozycji jak marsze, pikiety itd. itp.
Czy 27-lletni polityk z Wadowic wystartuje do Sejmu? On sam jeszcze nie zdecydował. Wiadomo, że z polityki samorządowej nie chciał rezygnować i deklarował, że wystartuje w wiosennych wyborach samorządowych. Teraz jednak pojawia się życiowa szansa wejścia do krajowej polityki.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl