Mega sukces! Klinowski i Całus chwalą się „certyfikatem lidera” za 3900 plus VAT

Wadowice są podobno samorządowym liderem edukacji 2017 – uznała jakaś tam fundacja. Nagrodę odebrała wiceburmistrz Ewa Całus, a burmistrz Mateusz Klinowski chwali się nią jako zdobyczą potwierdzającą jego „sukcesy”. Tyle tylko, że za ten certyfikat zapłacili podatnicy.
Gmina Wadowice zasłużyła na laur nie tylko „w związku z licznymi nowymi działaniami w sferze oświatowej, ale także z uwagi na ciągłość, spójność, trwałość, transparentność oraz otwartość realizowanej polityki oświatowej”. Wadowice mogą być stawiane za wzór! – ogłosiła propagandowy sukces strona internetowa Urzędu Miasta.
Burmistrz Mateusz Klinowski chwali się statuetkami i certyfikatami na Facebooku. Samorządowiec jest prze szczęśliwy, że w końcu ktoś potwierdził na piśmie, że jest w czymś… liderem. W imieniu burmistrza statuetkę i papier zwany certyfikatem odebrała wiceburmistrz Ewa Całus.
I wszystko byłoby w najlepszym porządku, gdyby nie jeden mały szczegół.
Aby uzyskać taki tytuł, gminy same muszą się zgłosić do fundacji, wypełnić wniosek i przesłać własne dane. Okazuje się też, że aby zdobyć taki certyfikat gmina po prostu musi za niego zapłacić. Fundacja tego wcale zresztą nie ukrywa. W ogólnodostępnym regulaminie konkursu czytamy:
Paragraf 24: Uczestnik Programu, któremu został przyznany certyfikat, zobowiązany jest do uiszczenia na rzecz Organizatora jednorazowej opłaty certyfikacyjnej w kwocie: (…) 3900 netto (gmina o liczbie mieszkańców od 20.001 do 50.000) w terminie wskazanym w wystawionej przez Organizatora fakturze – czytamy TUTAJ.
Oprócz Wadowic taki sam certyfikat dostał Andrychów. W całym kraju „liderami” zostało 75 gmin.
Naprawdę… jest się czym chwalić?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








