Policja tropi internautów za „budyń” i „bigos”

Policjanci wydziału do walki z cyberprzestępczością zabezpieczyli wpisy z portalu społecznościowego, bo mogą świadczyć o złamaniu ciszy wyborczej w czasie drugiej tury głosowania.
Jak poinformowała stacja TVN24.pl, policja nie ujawnia, o jaki portal społecznościowy chodzi, ani ile wpisów zabezpieczono, ale wiadomo, ze problem dotyczy całej Polski. O co chodzi?
Internauci w czasie wyborów prezydenckich znaleźli sposoby na to, by obejść ciszę wyborczą. Nazwiska kandydatów zastąpiono kulinarnymi skojarzeniami. Najpopularniejszym było porównanie Andrzeja Dudy do „budyniu”, a urzędującego prezydenta – do „bigosu”. Ich „ceny” na wyborczym bazarku oznaczały planowane wyniki. Dlaczego takie skojarzenia?
W jednym z wywiadów dawna nauczycielka Andrzeja Dudy wspominała, że w młodości był jak „budyń waniliowy z soczkiem malinowym”. „Bigos” to z kolei nawiązanie do słów Komorowskiego, który w czasie jednego ze swoich kampanijnych wystąpień odniósł się właśnie do tej potrawy.
Według oficjalnych wyników PKW kandydat PiS Andrzej Duda w drugiej turze otrzymał 51,55 procent głosów, a jego rywal Bronisław Komorowski – 48,45 procent. Frekwencja wyborcza wyniosła 55,34 procent. Różnica głosów między kandydatami wyniosła ponad pół miliona. Na Dudę zagłosowało 8630627 wyborców, a na Komorowskiego – 8112311.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








