#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Poseł Sowa awansuje w Sejmie. Będzie szefem komisji do spraw afery wizowej

Nowym szefem komisji ds. tzw. afery wizowej został Marek Sowa (KO). Poseł z naszego okręgu wyborczego zapowiedział, komisja zbierze się za dwa tygodnie, aby zdecydować o planie pracy. Nie wykluczył, że wezwie na przesłuchania kolejnych świadków. Według Sowy, raport z prac komisji ma być przyjęty do końca lipca.

Sejm uzupełnił w dzisiejszym głosowaniu skład komisji śledczej ds. tzw. afery wizowej, po tym, jak jej przewodniczący Michał Szczerba (KO) dostał się do Parlamentu Europejskiego. W komisji były też dwa wakaty po wykluczeniu z dalszych prac dwóch posłów PiS: Zbigniewa Boguckiego i Andrzeja Śliwki.

Nowymi członkami komisji zostali: z ramienia KO – Przemysław Witek, natomiast z rekomendacji PiS – Paweł Szrot i Bartosz Kownacki.

Po uzupełnieniu składu przez Sejm komisja zebrała się, aby wybrać nowego przewodniczącego. Został nim dotychczasowy wiceszef komisji, Marek Sowa (KO). Komisja wybrała też nową wiceprzewodniczącą, Marię Małgorzatę Janyskę (KO).

Nowy przewodniczący zapowiedział, że komisja zbierze się za dwa tygodnie, aby zdecydować o planie pracy i ewentualnych kolejnych przesłuchaniach. Dotychczasowy przewodniczący Michał Szczerba mówił wcześniej, że komisja zakończyła już przesłuchania.

Marek Sowa powiedział w rozmowie z PAP, że komisja nie przesłuchała jeszcze 13 świadków. Przyznał, że komisja może wezwać jeszcze część z zaplanowanych do przesłuchania osób, nie wskazując, kogo konkretnie. Dodał, że z przesłuchania pozostałych osób komisja może zrezygnować, jednak wówczas musi podjąć w tej sprawie uchwałę.

Komisja nie przesłuchała m.in. niektórych przedstawicieli polskich służb konsularnych, byłego wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika, b. wiceszefa MSZ Pawła Jabłońskiego oraz b. prezesa Orlenu Daniela Obajtka, który trzykrotnie nie stawił się na wezwanie.

Sowa ocenił, że do końca lipca komisja przyjmie sprawozdanie z prac. Zaznaczył, że jego integralną częścią będą wnioski do prokuratury. Jak doprecyzował, zawiadomienia do prokuratury będą dotyczyć co najmniej sześciu osób.