#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Prawnicy wojewody orzekli. Można podglądać radnych podczas głosowań w Radzie Wadowic

Nie będzie żadnego unieważniania głosowania i wyboru przewodniczącego Rady Wadowic. Nadzór prawny wojewody małopolskiego odrzucił zarzuty opozycji. Radny Tomasz Dyrcz, który widział w sposobie wyboru przewodniczącego nadużycia, przeholował z oskarżeniami.

Nowy radny z Radzie Wadowic Tomasz Dyrcz już na pierwszych dwóch sesjach nabrał wątpliwości co do legalności wyboru przewodniczącego rady Piotra Hajnosza i wiceprzewodniczącego Mariusza Jakubasa.

Namówił swoich kolegów z klubu Wspólnota Samorządowa, by razem złożyli wniosek do wojewody małopolskiego o unieważnienie głosowania na pierwszej sesji nowej kadencji, na której wybrano przewodniczącego rady.

Kierująca wówczas obradami radna senior Maria Zadora zarządziła głosowanie tajne przez użycie tabletów. Możliwość głosowania tajnego przy użyciu urządzeń elektronicznych dopuszcza statut gminy Wadowice.

Radni głosowali, używając tabletów, ale jak uważa radny Tomasz Dyrcz, dzięki transmisji obrad przez internet ktoś mógł to podglądnąć. Ponadto jak poinformował radny, siedzące za nim osoby również mogły przez ramię zobaczyć głosowanie. W ten sposób miano naruszyć zasadę tajności i wybór przewodniczących był nielegalny.

Jego opinii nie podzielił nadzór prawny wojewody małopolskiego, który oddalił skargę radnego.

Jak wynika z zebranych w sprawie materiałów, wyjaśnień Burmistrza i analizy transmisji obrad Rady Miejskiej, podczas wyboru Przewodniczącego Rady radni głosowali z wykorzystaniem urządzeń elektronicznych, które umożliwiają przeprowadzenie głosowania w trybie tajnym i zapewniają brak możliwości zidentyfikowania głosów oddanych przez każdego z głosujących, a jedynie dają możliwość informacji na temat ogólnych wyników głosowania. Powyższy sposób oddania głosu należy uznać za zgodny z postanowieniem statutu Gminy Wadowic – napisał w swoim rozstrzygnięciu Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Tak więc, przewodniczący rady zostali wybrani legalnie, a wątpliwości radnego Dyrcza były przesadzone.

Wydaje się, że celem opozycji w radzie Wadowic było unieważnienie głosowania na przewodniczących rady i ponowienie wyboru. Tyle tylko, że bez większości w radzie opozycja i tak musiałaby zaakceptować ten sam wybór, więc fortel z unieważnieniem głosowania ograniczałby się jedynie do utrudnienia prac Radzie Miasta.

Mieszkańcy Wadowic oczekują po wyborach, że Rada Wadowic zajmie się poważniejszymi sprawami.