Prezydent Komorowski wróżył sobie z kapsla napoju Maspexu

Bronisław Komorowski zachwycał się zakładem Maspexu. Tym razem jednak nie był w Wadowicach, wszyscy byśmy o tym wiedzieli. Prezydent odwiedził Olsztynek, w którym wadowicki gigant spożywczy ma swój zakład znanych wszędzie soków Tymbark.
Taki smaczek z kampanii wyborczej, która, nie da się ukryć, dociera także do Wadowic. Choć Bronisława Komorowskiego osobiście nie było w kampanii w papieskim mieście, a jedynym „firmowanym” przez obecnego prezydenta gestem była wizyta jednego z „bronkobusów”, to trzeba odnotować inny, wadowicki element tej kampanii.
Komorowski zwiedził zakład Tymbark w Olsztynku, który od 1996 r. należy do Grupy Maspex Wadowice.
Prezydent podkreślał znaczenie tego zakładu dla lokalnej gospodarki. Mówił, że jest to sztandarowa firma regionu, która niesłychanie skorzystała na transformacji ustrojowej. Jak dodał, zakład daje nie tylko miejsca pracy, ale i szansę okolicznym producentom rolnym na zbyt owoców i warzyw.
Częstowany przez przedstawicieli firmy sokiem, wybrał butelkę z napisem „Nic na potem” pod nakrętką. Jak dowiadujemy się z relacji dziennikarzy PAP, prezydent miał zażartować w tym momencie mówiąc „wszystko na 10 maja”.
W olsztyneckim zakładzie wytwarzane są soki marchwiowo-owocowe Kubuś i soki Tymbark oraz koncentraty i przeciery owocowe, które stanowią surowiec do produkcji soków. Produkty tej firmy są sprzedawane w 30 krajach i należą do najbardziej znanych polskich marek spożywczych za granicą.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








