Przeżyjmy to jeszcze raz! 15 rzeczy, które rok temu obiecał Wadowicom burmistrz Klinowski

Dziś mija dokładnie rok, odkąd Mateusz Klinowski wygrał z Ewą Filipiak wybory samorządowe. Przypominamy 15 rzeczy, które obiecał wykonać, gdy zostanie burmistrzem. Co zostało z jego programu?
W niedzielę, 30 listopada 2014 roku Mateusz Klinowski wygrał wybory z rządzącą 20 lat gminą Ewą Filipiak. Wyborcy pokładali w nim duże nadzieje. Tym bardziej, że przed wyborami mówił do nich gładkim językiem i dużo obiecywał.
Dziś do jego programu trudno dotrzeć. Zarówno na oficjalnej stronie internetowej burmistrza Wadowic, jak innych jego blogach, kontach na Facebooku, zniknęły dokumenty, którymi jeszcze rok temu ówczesny kandydat i jego komitet Inicjatywy Wolne Wadowice chętnie się chwalili. Znikł program wyborczy Klinowskiego i program uzdrowienia miasta.
Nie ma w tym nic dziwnego, bowiem politycy nie lubią, jak po wyborach przypomina im się, co obiecali mieszkańcom.
Tylko u nas, na portalu joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, przeczytacie 15 obietnic, które złożył w wyborach.
Do historii przejdzie zapewne jedna słynna przedwyborcza obietnica, której Klinowski nie spełnił, a właściwie złamał ją tuż po wyborach.
Nie zatrudnię nikogo po znajomości, będę starał się zatrudniać ludzi przede wszystkim zdolnych w drodze konkursu, konkursów, które będą uczciwe, a nie sterowane jak to się zdarza w całej Polsce – mówił w październiku zeszłego roku Mateusz Klinowski.
„Walka z układem” Klinowskiego zaczęła się już po wejściu do urzędu… od zatrudniania „po znajomości” kolegów i koleżanek. Przykładem jest tutaj Paweł Koper, którego najpierw Klinowski zatrudnił na stanowisku pomocy administracyjnej w urzędzie, apotem zrobił z niego wiceprezesa spółki EKO.
W ramach „działań antykorupcyjnych” Mateusz Klinowski delegował sam siebie do tej spółki na członka rady nadzorczej, co było złamaniem obowiązujących do tej pory w gminie standardów, że burmistrz nie zasiada w organach jakichkolwiek spółek, tym bardziej tych, z którymi potem podpisuje umowy.
Program Mateusza Klinowskiego zawierał szereg innych jeszcze rzeczy, które burmistrzowi albo nie wychodzą, abo o nich zapomniał.
Uczciwie dodajmy, że są jednak obietnice, które udało mu się zrealizować. Obiecał zablokowanie inwestycji takich jak budowa nowych supermarketów w mieście i skutecznie do tego doprowadził. Jednym z punktów jego programu był powrót lekarzy rodzinnych do centrum miasta. Tę obietnicę zamiast Klinowskiego zrealizował akurat ZZOZ w Wadowicach na polecenie starosty Bartosza Kalińskiego. Podstawowa opieka zdrowotna wróciła na Karmelicką.
Klinowski zapowiadał powstanie rady przedsiębiorców i udało się za jego namową powołać Wadowicką Izbę Gospodarcza, której prezesem została Zofia Filek, sponsorka kampanii Klinowskiego i jego komitetu.
Co z resztą obietnic? Na razie pozostają milczeniem, ale burmistrz ma jeszcze trzy lata, by je zrealizować. Czasu jest jednak mniej niż przed rokiem.
Co było w programie wyborczym burmistrza Klinowskiego?
1. Zapowiadał zlikwidować układy i doprowadzić do uczciwego podziału środków pomiędzy jednostki ochotniczych straży pożarnych oraz kluby sportowe.
2. Obiecał zewnętrzny audyt urzędu oraz pakiet działań antykorupcyjnych.
3. Obiecał powołanie Młodzieżowej Rady Miejskiej i Rady Seniorów oraz Rady Przedsiębiorców.
4. Obiecał „likwidację sporów sąsiedzkich w gminie”, „przejęcie spornych działek przez gminę”.
5. Budowę chodników i dróg, o które nie mogą doprosić się mieszkańcy.
6. Budowę kanalizacji oraz mieszkań komunalnych.
7. Obiecał powrót lekarzy rodzinnych do centrum miasta oraz stomatologów i higienistek do szkół
8. Zablokowanie powstawania nowych supermarketów.
9. Budowę BDI według wariantu północnego.
10. Rozwój połączeń kolejowych.
11. Walkę ze smogiem.
12. Klinowski obiecał również udostępnić obiekty sportowe i rekreacyjne mieszkańcom.
13. Zapowiedział tworzenie nowych miejsc pracy dla ludzi młodych.
14. Obiecał poprawę przejezdności miasta poprzez budowę infrastruktury, w tym śnieżek rowerowych.
15. W kulturze miało być więcej środków dla lokalnych talentów, mniej igrzysk obliczonych na zdobywanie głosów przed wyborami.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








