#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

PUP pod lupą prokuratury. Starosta: „Podejrzewamy, że doszło do przestępstwa”

Prokuratura Rejonowa w Wadowicach bada, czy w Powiatowym Urzędzie Pracy doszło przestępstwa. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło ze Starostwa Powiatowego, które przeprowadziło w pośredniaku kontrole i wykryło szereg nieprawidłowości.

Jak potwierdził nam w czwartek (2101) prokurator rejonowy Jerzy Utrata, śledczy będą badać, czy w Powiatowym Urzędzie Pracy popełniono przestępstwo. To świeże zawiadomienie.

W tej chwili nie ma co wyrokować. Wstępnie można powiedzieć, że chodzi o czyny określone w rozdziale przepisów karnych dotyczących przestępstw przeciwko instytucjom państwowym i samorządowym między innymi przekroczenie uprawnień i przestępstwo przeciwko dokumentom – mówi nam prokurator Jerzy Utrata.

Zawiadomienie do prokuratury w Wadowicach wpłynęło wczoraj ze Starostwa Powiatowego. Decyzję o złożeniu zawiadomienia podjął na posiedzeniu w zeszłym tygodniu zarząd powiatu kierowany przez starostę Bartosza Kalińskiego. Decyzja zarządu była jednomyślna.

Nasze działanie było uzasadnione i jest efektem kontroli przeprowadzonej w październiku zeszłego roku. Wykonali ją urzędnicy wydziału kontroli wewnętrznej starostwa. W związku z tym zaistniało podejrzenie o działaniu niezgodnym z prawem w Powiatowym Urzędzie Pracy przy wydatkowaniu pieniędzy publicznych – mówi nam starosta Bartosz Kaliński.

Chodzi między innymi o sposób wydatkowania pieniędzy z Funduszu Pracy w 2015 roku. Istnieje podejrzenie, że naginano przepisy, by pomoc trafiała do konkretnych osób.

Jak się dowiadujemy, PUP w Wadowicach ogłosił między innymi nabór wniosków na przyznanie bezzwrotnych pożyczek z funduszu na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Podczas naboru do konkursu przystąpiło 115 osób. W tej grupie 42 wnioski zostały ocenione pozytywnie. Niestety pieniędzy nie starczyło dla wszystkich, komisja zdecydowała o przyznaniu maksymalnego dofinansowania dla 25 osób.

Tymczasem na liście beneficjentów znalazła się osoba, która nie miała statusu osoby bezrobotnej nawet przez jeden pełny miesiąc. Co więcej w styczniu ta osoba zwolniła się z pracy z… Powiatowego Urzędu Pracy, a następnie posiadając status osoby bezrobotnej wzięła udział w konkursie organizowanym przez ten urząd i otrzymała 20 tysięcy złotych na założenie działalności gospodarczej. Było to możliwe dzięki zmianie w regulacjach dotyczących naboru.