#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Radni podnoszą sobie diety. Mieli za mało?

W Andrychowie samorządowcy doszli do wniosku, że najwyższa pora zająć się dietami radnych. Andrychowscy rajcy dostaną teraz do kieszeni więcej pieniędzy. Ile konkretnie?

W Andrychowie rosną koszty utrzymania samorządu. 21 radnych dostanie w kolejnym miesiącu większe diety. Nie będzie jednak szaleństw. Zmiany nie są kosmiczne, a radni twierdzą, że zachowali mimo wszystko umiar. Podwyżka ma im osłodzić brak zmian w stawkach diet od ośmiu lat i jak tłumaczą pomysłodawcy korekta to taka „rewaloryzacja o stopień inflacji”.

Na ostatniej sesji 13 radnych (głównie z komitetu burmistrza „Nasza Gmina Andrychów) przy 6 radnych przeciw i jednym wstrzymującym się od głosu, przeprowadziło przez Radę Miasta uchwałę o zwiększeniu stawek diet.

Jak to wygląda w szczegółach? Dieta przewodniczącego Rady Miejskiej pozostaje bez zmian w wysokości 1987 zł, zastępcy przewodniczącego RM szefowie komisji dostaną 1100 zł (dotychczas wiceprzewodniczący mieli 1033,38 zł, a szefowie komisji 821,4 zł), sekretarz komisji otrzyma 900 zł (było 768,41 zł). Pozostali radni otrzymają po 800 zł miesięcznie, a dotychczas mieli 715 zł.

Radni otrzymują diety co miesiąc, jest ona nieopodatkowana i z założenia ma równoważyć koszty poniesione przez radnego w związku z wykonywaniem przez niego mandatu.

Ponadto każda nieobecność radnego powoduje obniżenie zryczałtowanej miesięcznej diety o 20% w przypadku nieobecności na całym posiedzeniu rady i o 15% w przypadku nieobecności na posiedzeniu komisji.

Co ciekawe jak się dowiadujemy andrychowskie zmiany w dietach radnych nie pozostaną bez wpływu na inne samorządy w powiecie, które wzorem swoich kolegów znad Wieprzówki  już szykują się do własnych podwyżek.