#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Radni w Andrychowie są za, a nawet przeciw burmistrzowi. Co to się dzieje?

W samorządach nastał czas corocznych rozliczeń, a w tym absolutorium i wotum zaufania dla burmistrzów i wójtów. Tam, gdzie władza się zmieniła, radni wysyłają do wyborców sprzeczne sygnały.  Andrychowie byli za, a nawet przeciw burmistrzowi.

Przeciw byłemu burmistrzowi Tomaszowi Żakowi w głosowaniu nad udzieleniem absolutorium i za w głosowaniu nad wotum zaufania dla obecnej burmistrz Beaty Smolec.

Takim werdyktem zakończyły się w środę obrady Rady Miejskiej w Andrychowie, gdzie część radnych z Alicją Studniarz  oraz Eweliną Szypułą na czele zdecydowała się negatywnie ocenić wykonanie budżetu za 2023 roku.

Alicja Studniarz, która obecnie znajduje się w grupie, popierającej nową burmistrz uznała, że nie jest w stanie głosować za absolutorium dla burmistrza, ponieważ absolutorium dotyczy wykonania budżetu rzez poprzedniego burmistrza.

W ten sposób 11 radnych było przeciw, a 10 za. Za absolutorium dla burmistrz głosował były burmistrz Tomasz żak. To taki paradoks.

Ale już w uchwale dotyczącej wotum zaufania 12 radnych było za, w tym były burmistrz, nikt nie był przeciw, a reszta się wstrzymała.

Uchwała o absolutorium i druga o wotum zaufania dla burmistrza głosowana jest aż w roku przy okazji sesji rady podsumowującej aktualny stan gminy. Same uchwały nie cieszą się zainteresowaniem mieszkańców, bo często wiążą się z samorządowym formalizmem. 

Brak absolutorium za wykonanie budżetu może być jednak podstawą dla radnych to zainicjowania kolejnego kroku, czyli referendum w sprawie odwołania burmistrza. W tym przypadku jednak tak nie będzie, bo wybory w Andrychowie zakończyły się dwa miesiące temu i ponowne zwołanie mieszkańców do urn byłoby bezcelowe.