Radny ostro do burmistrza: „Jak długo będzie pan tolerował konflikt interesów?”

Radny Paweł Janas zarzucił burmistrzowi Mateuszowi Klinowskiemu, że jego prawnicy pozostają w konflikcie interesów reprezentując zarówno miasto, jak i powstałą niedawno izbę gospodarczą. Burmistrz odpiera zarzuty i nazywa radnego”naiwniakiem”.
To ważne pytanie do burmistrza Wadowic.
Jak długo będzie pan tolerował konflikt interesów, który zaistniał wśród podległych panu pracowników – pytał na ostatniej sesji Rady Miasta radny Paweł Janas.
Radny wskazał, że według jego informacji w Urzędzie Miasta w Wadowicach istnieje „potencjalny” konflikt interesów, który dotyczy zatrudnionych przez burmistrza Mateusza Klinowskiego prawników.
Panowie Sobczak i Bacewicz zasiadają we władzach Wadowickiej Izby Gospodarczej, a dodatkowo na początku kadencji zostali zatrudnieni w Urzędzie Miejskim pomimo tego, że są kolegami burmistrza. W związku z tym, biorąc uwagę definicję konfliktu interesu dr Grzegorza Makowskiego „to rzeczywiście występująca lub mogąca pojawić się sprzeczność między obowiązkami służbowymi a prywatnymi lub innymi interesami urzędnika, w której to sytuacji dążenie do realizacji interesu prywatnego może godzić w dobro publiczne lub negatywnie wpływać na wykonanie obowiązków służbowych – dodaje radny.
Zdaniem radnego do zadań izby należy dbanie o interesy prywatne w sporach i sprawach, które toczą się w Urzędzie Miejskim, a z kolei zatrudnieni prawnicy powinni dbać o interes gminy. I tu jest sprzeczność.
Burmistrz Mateusz Klinowski argumenty radnego bagatelizuje. Jego zdaniem nie ma żadnego konfliktu interesów, a radny podpuszczony przez „wiadomo kogo” nie wie o czym mówi.
To wystąpienie radnego odbieram jako typowo polityczne. Wysłuchaliśmy zarzutów pod adresem prawników, którzy pełnia obsługę prawną naszego urzędu. Ja składam to na karb tego, że pan radny jest naiwny w tej dziedzinie. Panie radny, może pan sobie przeczytać konkretną definicję zapalenia wątroby, ale to nie czyni pana specjalisty od zapaleń wątroby – mówił podczas sesji radnego Mateusz Klinowski.
Bez emocji i bardziej rzeczowo do zarzutu odniósł się jeden z prawników burmistrza.
W każdej sytuacji, w której pomiędzy reprezentowanymi przeze mnie klientami, czy podmiotami, bo istotnie jestem reprezentantem władz tej izby, miałaby zajść kolizja, ja wyłączam się od wszelkich czynności i po stronie gminy, i po stronie tejże izby. Zapewniam państwa, że nie znajdziecie żadnego podpisu pod opinią przygotowaną na polecenie władz gminy lub rady czy to pod projektem decyzji, uchwały, które to opinie dotyczyłaby czy to izby gospodarczej, czy to któregokolwiek z moich klientów – mówił do radnych Wojciech Sobczak, prawnik z Urzędu Miejskiego.
To nie kończy jednak tej historii. Już po sesji sprawa została zgłoszona do instytucji, które zajmują się wyjaśnianiem tego typu problemów.
Tymczasem potwierdza się informacja Pawła Janasa, że w nowo zarejestrowanej Wadowickiej Izbie Gospodarczej Wojciech Sobczak z Krakowa pełni funkcję członka zarządu, a drugi z prawników Tomasz Bacewicz z Krakowa jest członkiem komisji rewizyjnej. Obaj mecenasi pracują dla Urzędu Miasta od stycznia tego roku. Burmistrz Mateusz Klinowski podpisał umowę z ich kancelarią na obsługę prawną. Za tę usługę miasto zapłaci im do końca września 69,7 tysięcy złotych. Wśród członków izby są też inni prawnicy z Krakowa.
Zarejestrowana w maju Wadowicka Izba Gospodarcza jest organizacją samorządu gospodarczego reprezentującą interesy zrzeszonych przedsiębiorców. W jej skład ma wchodzić 100 osób. Celami izby są reprezentacja interesów zrzeszonych przedsiębiorców wobec administracji samorządowej i państwowej, współtworzenie i współrealizacja regionalnej polityki gospodarczej, udział w prowadzeniu przekształceń własnościowych i restrukturyzacyjnych przedsiębiorców, udział w pracach organów administracji państwowej, samorządu terytorialnego i instytucji doradczo-opiniodawczych, w sprawach działalności wytwórczej, handlowej, budowlanej i usługowej.
Prezesem Wadowickiej Izby Gospodarczej jest Zofia Filek, która wraz z mężem prowadzi przedsiębiorstwo produkcyjno – handlowe Filex w Kleczy Dolnej.
Jak ustalił portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, Zofia Filek była jedną z tych osób, które finansowały kampanię wyborczą Mateusza Klinowskiego. Tuż przed drugą turą wyborów na burmistrza wpłaciła na konto jego komitetu pieniądze. Po wygranych przez Mateusza Klinowskiego wyborach samorządowych Zofia Filek bywa na spotkaniach w wadowickim ratuszu. Jako obserwator uczestniczyła w sesjach Rady Miejskiej i w posiedzeniach komisji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








