#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Samorządowcy mają już dość obsuwy przy budowie jeziora. Piszą do samej Ewy Kopacz

Samorządowcy zaangażowani w budowę zbiornika w Świnnej Porębie nie mają już sił. Ileż można odkładać termin zakończenia inwestycji, która ciągnie się kilkadziesiąt lat. Napisali list do premier Ewy Kopacz, by ta przekazała pieniądze na dokończenie budowy.

Jak wyliczali niedawno inwestorzy budowy zbiornika w Świnnej Porębie potrzeba jeszcze około 73 mln zł na to by dokończyć inwestycję. Do wykonania pozostało już naprawdę niewiele. Trzeba wybudować dwie drogi, bez których mieszkańcy nie obędą się po zalaniu zbiornika wodą, a także zabezpieczyć kilka osuwisk.

Wspomniane inwestycje, pomimo wielu obietnic, wciąż czekają na rozpoczęcie. Decyzje zezwalające na realizację inwestycji drogowej, obydwu odcinków, zostały już wydane. Jedyną przeszkodą uniemożliwiającą rozpoczęcie budowy jest brak finansowania ze strony Rządu RP – piszą w piśmie do Ewy Kopacz, starosta wadowicki, wójt Stryszowa i Wójt Mucharza.

Bartosz Kaliński, Jan Wacławski i Wacław Wądolny podkreślają, że po zalaniu zbiornika droga „Brańkówka-Wodniakówka-Gołębiówka” stanowić ma bezpośrednie połączenie miejscowości Zagórze z Mucharzem. Droga biegnie jednak przez most , który przed rozpoczęciem procesu napełniania zbiornika musi zostać rozebrany.

Jeśli budowa nowej trasy nie dojdzie do skutku, mieszkańcy Zagórza będą musieli pokonywać aż 30 kilometrów, aby dostać się do Urzędu Gminy oraz innych instytucji w swojej gminie – tłumaczą samorządowcy.

Podobnie sytuacja ma się w gminie Stryszów. Tutaj trzeba wybudować prawie kilometrowy odcinek drogi „Dabrówka-Durówka”. Istniejący pomiędzy miejscowościami most również będzie rozebrany, a budowa nowej drogi umożliwiłaby dojazd z Dąbrówki do pozostałej części gminy Stryszów.

Nasz najwyższy niepokój budzą pojawiające się w ostatnim czasie informacje o możliwości zakończenia budowy i rozpoczęcia procesu napełniania Zbiornika Wodnego w Świnnej Porębie z pominięciem budowy wspomnianych dróg i stabilizacji osuwisk. Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec takich posunięć, których skutkiem będzie scedowanie ciężaru realizacji tych inwestycji na samorządy lokalne. Co jest niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa – nie ukrywają rozczarowania samorządowcy.

Jak sami dodają przedłużająca się w czasie budowa powoduje wiele negatywnych skutków dla mieszkańców powiatu wadowickiego.

Następstwem opóźnień jest likwidacja wielu zakładów pracy oraz zmarnowany potencjał turystyczny regionu – żalą się lokalni politycy.

Autorzy listu liczą, że ich apel przełoży się na konkretne decyzje finansowe strony rządowej, które pozwolą na szybkie i kompleksowe zakończenie tej strategicznej dla regionu inwestycji.