Szkoła rolnicza w Radoczy do likwidacji? Radna ujawniła niepokojące informacje, starosta dementuje

Szkoła rolnicza w Radoczy niewątpliwie przeżywa nieco trudniejszy okres. W ostatnich miesiącach wokół szkoły narosło sporo różnych opowieści, które wzbudzały niepokój. Teraz gruchnęła kolejna. To groźba likwidacji szkoły.
Sprawa przyszłości szkoły rolniczej w Radoczy co jakiś czas wraca na Radę Powiatu w Wadowicach. Losy szkoły pozostają w centrum zainteresowania radnych. Coraz częściej wspomina się o tym, że szkołę czekają decyzję, które zadecydują o jej dalszej przyszłości.
W czwartek, 6 lutego, na sesję Rady Powiatu radna Zofia Kaczyńska przyszła z interpelacją, którą wywołała poruszenie w ławach uczestników obrad. Radna wyjaśniła, że dotarła do informacji, które zarówno ją, jak i społeczność szkoły zaniepokoiły.
W dniu 28 stycznie 2025 roku otrzymałam informację na temat ustaleń Zarządu Powiatu w Wadowicach z posiedzenia nr 45/25 z dn. 22.01.2025r. W pkt 3 czytamy „Zarząd Powiatu wstrzymał się z decyzją o przyznaniu środków finansowych dla ZS CKU w Radoczy z przeznaczeniem na bieżącą działalność szkoły- poinformowała radna.
Radna o tyle poczuła się zaniepokojona, że brak finansowania bieżącej działalności szkoły oznaczałoby dla placówki widmo zamknięcia.
Na taką decyzję do końca lutego musi wyrazić zgodę Rada Powiatu.
Informacja jest o tyle bulwersująca, iż Starosta Powiatu Wadowickiego Mirosław Sordyl oraz Wicestarosta Powiatu Wadowickiego Wojciech Polak deklarowali na posiedzeniach Komisji Oświaty, sesji Rady, a także spotkaniach Radnych z dyrekcją ww. szkoły do udzielania jej szczególnej pomocy. Nasuwa się oczywiste pytanie. Jak może funkcjonować placówka oświatowa bez wsparcia finansowego na bieżącą działalność (np. różne sytuacje losowe)? Uprzejmie wnoszę o udzielenie informacji oraz szczegółowe wyjaśnienia dotyczące przyczyn podjęcia takich działań, które niechybnie doprowadzą do likwidacji Tej szkoły.- wygłosiła na sesji w czwartek swoją interpelację radna PiS Zofia Kaczyńska.
W odpowiedzi na wystąpienie radnej Kaczyńskiej wicestarosta Wojciech Polak starał się uspokoić niepokój i obawy radnej.
Poinformował, że istotnie z zapisu protokołu można by było wyciągnąć takie wnioski jak radna, ale są one zbyt daleko idące.
Zdaniem wicestarosty Wojciecha Polaka doszło tutaj do dużego nieporozumienia.
13 stycznia pani dyrektor wystąpiła z prośbą o przyznanie 125 tys. złotych, które były na kontach szkoły z dochodów poprzedniego roku i my jako zarząd rozpoczęliśmy dyskusję na ten temat, że nie da się tak prosto przynieść niewykorzystanych pieniędzy z budżetu poprzedniego roku na ten rok. Stąd taki zapis – powiedział wicestarosta.
Jak zapewnił wicestarosta Wojciech Polak, nie ma mowy o całkowitym wstrzymaniu finansowania szkoły, a także jej likwidacji.
Jednocześnie tuż po Wojciech Polaku mówił starosta Mirosław Sordyl, który poinformował, jaki ma plan na szkołę.
Starosta zapewnił, że nie chce jej zamykać. Przypomniał, że tylko w styczniu ta placówka dostała dofinansowanie na inwestycje w kwocie 90 tys. zł i żadna szkoła powiatu jeszcze takich pieniędzy nie otrzymała.
Zapowiedział też, że w tym roku będzie nowy konkurs na dyrektora placówki. Obecnie pełniąca obowiązki dyrektora szkoły Monika Smaza zakończy swoją pracę na tym stanowisku 31 sierpnia.
Decyzja zarządu jest następująca. Gospodarstwo rolne, zrobimy wszystko by je wydzierżawić, a zająć się szkołą. Mamy takie marzenie, żeby ta szkoła funkcjonowała. Naprawdę nie mówcie, że my tę szkołę chcemy zamknąć i przestać ją finansować. My tę szkołę chcemy uratować – zapewnił starosta Mirosław Sordyl.

Radna Kaczyńska uznała wyjaśnienia za wyczerpującą. Upomniała jednak zarząd, by w przyszłości nie redagowali pism w ten sposób, które budzić może niepokoje.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl