#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ta szkoła już niedługo przestanie istnieć. „Tak naprawdę nie wiemy, co powiedzieć ludziom”

Jeśli rząd Beaty Szydło spełni swoje zapowiedzi, gimnazjum w Tomicach przestanie istnieć. W naszym powiecie są dwie takie szkoły. Gminy będą miały problem z wykorzystaniem opuszczonych budynków.

W TOMICACH ZROBILI REFORMĘ „MODELOWO”

Gdy w 1999 roku minister Mirosław Handke wprowadzał swoją reformę oświaty, Tomice zrealizowały ją — można by powiedzieć — modelowo. Wyprowadzono z podstawówek oddziały gimnazjalne i w gminie utworzono jedną szkołę dla nastolatków. Wybudowano piękny i okazały budynek w Tomicach, a potem salę gimnastyczną.

W Tomicach nie ma zespołów szkół tak jak np. w Wadowicach, gdzie w jednym budynku uczą się dzieci z podstawówki i gimnazjum. W Tomicach jest tak, jak chciał minister Handke, czyli osobne gimnazjum, jedno dla całej gminy.

Tymczasem 1 września przyszłego roku ma się to zmienić. Rząd premier Beaty Szydło zapowiedział reformę oświatową i likwidację gimnazjum.

Dla Tomic to poważny problem. W gminie są podstawówki i rodzice będą oczekiwać, że w Radoczy, Witanowicach, czy właśnie w Tomicach dzieci będą się uczyć w klasach od 1 do 8. Co więcej, w samych Tomicach gmina w ostatnich latach zainwestowała w modernizację budynku podstawówki. Co zatem zrobić z gimnazjum?

Będzie to dla nas poważny problem. Nie znamy szczegółów likwidacji szkół. Przystosowanie szkoły do innych potrzeb wymagałoby dodatkowych nakładów. Będziemy rozmawiać z przedstawicielami ministerstwa edukacji i wojewodą. Tak naprawdę nie wiemy też, co dziś powiedzieć ludziom, bo nie ma żadnych konkretów i trudno planować jakiekolwiek scenariusze – mówi nam wójt Witold Grabowski.

ZAKRZÓW TEŻ BEZ GIMNAZJUM. MOŻE PODSTAWÓWKA?

W podobnej sytuacji jak Tomice jest gmina Stryszów. Tam również istnieje tylko jedno gimnazjum w gminie, w budynku szkoły w Zakrzowie. Również tam dzieci dowożone są do szkoły.

W Stryszowie będzie można jednak powrócić do starej siatki szkół, a gimnazjum w Zakrzowie zmieni się w podstawówkę tak, jak to było kiedyś.

Tomice są zaś jedyną gminą w naszym regionie, która zainwestowała w oświatę. Wystawiono tutaj nowoczesną szkołę wraz z halą sportową. Gmina na ten cel brała kredyty kosztem innych inwestycji w infrastrukturę i teraz może zostać na lodzie.

Samorząd robił to w dobrej wierze, ufając rządzącym państwem, że takie rozwiązanie, czyli jedno gimnazjum, jest najlepszym rozwiązaniem. Teraz prawdopodobnie będzie musiał zapłacić za „wiarę w polityków”, a rzeczypospolita znów odwróci się do Tomic plecami.