W końcu jest, nowa strona miasta. Czy jest warta 40 tys. zł z kieszeni podatników?

W końcu jest strona internetowa miasta, której powstanie zapowiadano już kilka miesięcy temu. Ma „mega menu”, w którym można znaleźć wszystko. Tak reklamują swój twór urzędnicy miejscy. Do sieci wrócił tez filmik promujący stronę przez burmistrza.
Jest nowoczesna i przystosowana do urządzeń mobilnych, czyli zgodnie z wymaganiami obecnych czasów. Mowa o stronie internetowej Urzędu Miasta w Wadowicach, który na ten cel przeznaczył 40 tys. zł. Wykonaniem strony internetowej zajęła się firma ze Szczecina SQUIZ POLAND Sp. z o.o.
Jak reklamują swoją stronę urzędnicy „w sposób bardziej logiczny grupuje [strona] treści, pozwala na kilka sposobów do nich dotrzeć, a poprzez rozbudowane statystyki pozwoli administratorom lepiej zrozumieć zachowania użytkowników i szybciej dostosowywać serwis do ich potrzeb”.
Nowa witryna miasta ma „mega menu”, czyli rozbudowany system komunikowania się urzędników z mieszkańcami. Największą jego część stanowią podstrony przeznaczone właśnie dla nich. W linku „Dla mieszkańców” zamieszczono odwołania do poszczególnych spraw, które można załatwić w urzędzie. Nie wszystko jeszcze działa, na przykład nie można dostać się do większości wniosków.

Poza tym zawiera informacje, które można było znaleźć w poprzednim „wcieleniu” strony urzędowej. Dodatkowo, zamieszczono też tak zwane „przydatne linki”, w których na pierwszym miejscu jest blog burmistrza, a dopiero pod nim na przykład odnośnik do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Do głównej strony miasta podpięto też informacje Wadowickiego Centrum Kultury.
Co ciekawe i dość zabawne, w eterze ponownie emitowany jest filmik promocyjny nową stronę miasta, który z falstartem opublikowano na platformie YouTube. Wycofany na kilka dni, wrócił niczym bumerang.
Oglądnij filmik promujący nową miejską stronę
Przypomnijmy. Budowa nowej strony Urzędu Miasta w Wadowicach zapowiedziana była już na samym początku kadencji nowego burmistrza. Odpowiedzialny za przygotowanie i przeprowadzenie tej operacji jest Janusz Gawron, najpierw koordynator do spraw promocji przy burmistrzu, a od jakiegoś czasu kierownik tego wydziału.
Pierwsze oficjalne informacje o starcie miejskiej strony otrzymaliśmy w lutym, włączenie miało nastąpić z dniem 1 marca. 7 marca w sieci pojawił się filmik, w którym burmistrz informuje o uruchomieniu strony. Krótko po tym jak na jaw wyszła informacja o swego rodzaju falstarcie, filmik został zablokowany i tak czekał na swój „drugi start” do wtorku (22.03).
Sprawdziliśmy. Przygotowanie nowej strony internetowej przez lokalne firmy lub te w Krakowie kosztowałoby od 4 do 15 tysięcy złotych. Czy nowa strona miasta, na którą wydano 40 tys. zł z budżetu miasta, przyda się mieszkańcom? Czas pokaże. Proponujemy przetestowanie jej TUTAJ.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








