#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Spytkowicach szykuje się protest mieszkańców. Co ich tak zdenerwowało?

Reforma oświaty to ostatnio gorący temat w niemal każdej gminie. W Spytkowicach przy ustalaniu nowej siatki szkół gmina ma pomysł na ograniczenie działalności dwóch placówek. Rodzice tak łatwo tego nie przełkną, szykują protest.

W najbliższy poniedziałek (20.02) zbierze się Rada Gminy, która ma ustalić nową sieć szkół uwzględniającą założenia reformy edukacji w tym wygaszenie gimnazjów. Ale przy tej okazji wójt gminy Mariusz Krystian i radni forsują rozwiązanie, które nie spodobało się rodzicom.

Według planów gminy Szkoła Podstawowa w Miejscu oraz na tzw. Przewozie w Spytkowicach będzie przeznaczona dla uczniów zerówek i klas I – III. Starsze dzieci byłyby dowożone do Zespołu Szkolno – Przedszkolnego nr 1 w Spytkowicach.

Rodzice dzieci z tych miejscowości są zdecydowanie przeciwni. Chcą by szkoły w Miejscu i Przewozie były pełnoprawnymi podstawówkami z klasami od I do VIII.

Zbierają podpisy pod apelem do radnych, założyli stronę na Facebooku i nie wykluczają eskalacji protestu.

Grupa ma za zadanie zebrać jak najwięcej członków, by pokazać skalę niezadowolenia społecznego wynikającą z planów, jakie szykują władze naszej gminy odnośnie szkół podstawowych. Chodzi o dzieci z klas 4-8 z Miejsca i Przewozu, które musiałyby uczęszczać do szkoły podstawowej w Spytkowicach. Pokażmy że nie jesteśmy z tego zadowoleni i zrobimy wiele by ocalić nasze szkoły. Jako rodzice i mieszkańcy mówimy NIE – piszą na Facebooku.

O tym, jaki będzie ostateczny kształt sieci szkół zadecydują radni na najbliższej sesji. Ograniczenie liczby klas w Miejscu i Przewozie władze gminy tłumaczą zbyt dużymi kosztami utrzymania pełnoprawnych podstawówek, do których uczęszcza zbyt mało dzieci..

Tyle tylko, że rodzice nie bez racji, argumentują, że to kłóci się z ideą reformy forsowanej przez rząd PiS, który zapewniał, że ma ona służyć właśnie takim małym szkołom.

Paradoksalnie Spytkowicami rządzi wójt z Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Krystian, więc rodzice oczekują, że nie sprzeniewierzy się on obietnicom wyborczym własnej partii. Wszystko wyjaśni się w poniedziałek.