#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W szpitalu nie mogą doczekać się podwyżek

W Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach narasta konflikt pomiędzy związkami zawodowymi, a dyrekcją w sprawie żądań płacowych. Obie strony pozostają w sporze zbiorowym. Nie ma porozumienia w sprawie podwyżek pensji, a dodatkowo nie udało się nawet wyłonić mediatora.

W Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła II od kilku miesięcy narasta spór pomiędzy związkami zawodowymi, a dyrektorką Urszulą Lasą w sprawie podwyżek pensji. Jak się dowiadujemy, spór się zaostrza. Ciągle bowiem nie osiągnięto kompromisu.

Początkowo związkowcy proponowali podniesienie pensji wszystkim pracownikom ZZOZ o 7 %, do tego dochodziła jeszcze wypłata zaległej premii średnio po 200 zł na pracownika oraz wypłat nagród rocznych w wysokości jednej pensji. Związkowcy otrzymali odpowiedź, że na razie o podwyżkach mowy być nie może. Na początku roku Urszula Lasa poprosiła związkowców o wyrozumiałość ze względu na trudną sytuację finansową lecznicy. Zawieszenie sporu zbiorowego miało jednak charakter czasowy, do kwietnia.

Kilka dni temu sprawa podniesienia pensji pracownikom jednak wróciła. Związki zawodowe realizują dalszy scenariusz sporu zbiorowego, a ten zakłada w tej chwili ustanowienie mediatora, który pomoże osiągnąć obu stronom kompromis.

Strona związkowa zaproponowała, by mediatorem była pani Barbara Porzuczek, osoba niezwiązana z Wadowicami, prawnik i doradca NSZZ Solidarności. Na tę propozycję nie przystała dyrektorka szpitala Urszula Lasa i zaproponowała swoją kandydaturę. Tutaj jednak przelicytowała.

Kandydaturą Urszuli Lasy była bowiem nomen omen… wicestarosta Marta Królik. Dla związkowców była to propozycja nie do przyjęcia. Ich zdaniem osoba pani wicestarosty Marty Królik nie może być w żadnym wypadku brana pod uwagę ze względu na brak bezstronności. Starostwo jest bowiem jako organ założycielski ZZOZ poniekąd stroną w tym konflikcie i w trakcie mediacji wicestarosta Królik może trzymać stronę dyrektorki szpitala.

W tej sytuacji związki zawodowe wystąpią do Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Socjalnej o wyznaczenie mediatora. Jeżeli przebieg postępowania mediacyjnego uzasadnia ocenę, że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu, organizacje związkowe mogą zorganizować jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 godziny strajk ostrzegawczy.

Jeśli i to nie pomoże wówczas zawiązki zawodowe skupione w ZZOZ w Wadowicach będą miały otwartą drogę do ogłoszenia akcji strajkowej.