W Tomicach handlowcy nie będą płacić za stoiska targowe. Dlaczego?

Rada Gminy w Tomicach uchyliła uchwałę określającą zasady ustalenia i poboru oraz terminy płatności i wysokości stawek opłaty targowej na terenie gminy. Okazuje się, że inkasenci mieli problemy ze ściąganiem należności. Dlaczego? To też bardzo ciekawa sprawa.
Na ostatnim posiedzeniu Rada Gminy w Tomicach miała pełne ręce roboty. Napięty plan obrad sprawił, że kolejne jego punkty rozwiązywano wręcz instynktownie. Jednym z bardziej zaskakujących był ten, w którym to radni wycofali się z poboru opłat targowych na terenie całej gminy. Dlaczego tak się stało?
Otóż, jak to sprytnie wychwyciła Kronika Beskidzka, powód był bardzo prozaiczny – inkasenci, którymi są zazwyczaj sołtysowie, nie byli w stanie „ściągać” opłat od handlarzy. Wszystko przez to, że na terenie gminy nie ma wyznaczonego i odpowiednio przygotowanego miejsca na tak zwany handel targowy. Drobni przedsiębiorcy zazwyczaj „rozstawiają” swoje „firmy” w czasie imprez lokalnych, bardzo często bez zaplecza sanitarnego.
Przyjezdni handlarze zarzucali, że żąda się od nich pieniędzy, choć nie mają dostępu do ubikacji czy innych udogodnień. Gdy się ich więcej zeszło, krzyczeli głośniej niż na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie – cytuje słowa sołtysa Radoczy Władysława Hajosta Kronika Beskidzka.
Jakby tego było mało, niedawno Regionalna Izba Obrachunkowa „przyczepiła” się do 10 zł, których wójt nie pobrał za jedno ze stanowisk handlowych.
Zdarzyło się kiedyś, że dwa stoiska potraktował [wójt – przyp. red.] jako jedno i w związku z tym dostaniemy elaborat na co najmniej stronę w zaleceniach pokontrolnych – komentował na sesji Ryszard Góralczyk, pełniący funkcję wójta, aż do dnia nadchodzących wyborów w gminie.
Radni nie ukrywali, że zniesienie opłat targowych pozwoli małym przedsiębiorcom lepiej konkurować z tymi „większymi”, a dochody gminy przy tym nie ucierpią. Całoroczny zysk z tego tytułu wynosi tylko około 1000 zł. Nowe prawo ma zacząć obowiązywać od pierwszego dnia 2016 roku.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








