#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wielka klapa sesji Rady Powiatu. Sala świeciła pustkami

Sesja Rady Powiatu zwołana przez Józefa Łasaka do Wadowickiego Centrum Kultury okazała się kompletną klapą. Radni PiS, PO i Wspólnego Domu nie wzięli w niej udziału, bo nie chcieli być klakierami w politycznej kampanii komitetu wyborczego starosty Jończyka.

SESJA SPRZECZNA Z DEMOKRATYCZNYMI STANDARDAMI
Na sesji Rady Powiatu w Wadowicach zwołanej w czwartek (2.10) doszło do niespotykanej w 15 – letniej historii tego samorządu sytuacji. Nie uczestniczyło w niej 16 z 27 radnych samorządu. Nieobecni w ten sposób chcieli zaprotestować przeciwko niedemokratycznemu charakterowi obrad.

Tak zwaną „uroczystą sesję”, która miała być podsumowaniem pracy samorządu w tej kadencji, zorganizował w Wadowickim Centrum Kultury przewodniczący Józef Łasak. Są wątpliwość, czy w ogóle miał prawo ją prowadzić.

W trakcie tego spotkania starosta Jacek Jończyk, przewodniczący Józef Łasak oraz wicestarosta Marta Królik przedstawiali sukcesy swojej kadencji. Długie wystąpienie starosty podzielono na trzy części, w przerwach na scenie występowały zespoły uczniowskie szkół powiatu.

Cała trójka to, jak dochodzą nas wieści, kandydaci jednego komitetu wyborczego starosty Jacka Jończyka w nadchodzących wyborach. Z programu sesji usunięto takie punkty, jak interpelacje i oświadczenia radnych. Program nie zakładał również prowadzenia dyskusji, a także uchwalania uchwał. To sprzeczne z demokratycznymi standardami. Nie możemy się na to zgodzić, by radni zostali sprowadzeni do roli klakierów wystąpień pana przewodniczącego, pana starosty i Marty Królik – mówi nam przewodniczący klubu PiS Bartosz Kaliński.

SALA ŚWIECIŁA PUSTKAMI
Radni PiS nie stawili się w czwartek do WCK. W ich klubie obowiązywała dyscyplina. Nie przyszli również radni Wspólnego Domu i części radnych Platformy Obywatelskiej, na liście obecności zabrakło podpisów dwóch wiceprzewodniczących rady Sebastiana Ramendy i Stanisława Kotarby. Jednocześnie Józefa Łasaka i Jacka Jończyka nie zawiedli radni SLD i PSL.

Uważam taka sesja powinna się odbyć, bo jest ona zwołana dla mieszkańców, by zapoznali się z pracą samorządu, pana starosty i ponadto jest to również uroczystość, na której wręczane są medale – mówił nam Czesław Rajda z SLD.

Nie dopisali też goście, sala teatralna Wadowickiego Domu Kultury świeciła w czwartek pustkami. Podobno do WCK starostwo zaprosiło pół tysiąca osób. Dlaczego nie przyszli? Pojawili się natomiast przedstawiciele sztabu wyborczego Nowoczesny Samorząd Jacka Jończyka m.in. Henryk Odrozek, Paweł Janas oraz inni, którzy w nadchodzących wyborach będą kandydować z komitetu starosty.

To tylko potwierdzenie tego, że mieliśmy dobrą intuicję. Za pieniądze podatnika urządzono imprezę wyborczą, w której głównymi aktorami mieli być kandydaci jednego komitetu – dodaje Bartosz Kaliński.

UROCZYSTA SESJA BEZ UCHWAŁ
Do Wadowic na tę okazję przyjechali posłowie PO Tadeusz Arkit i Joanna Bobowska. Już po rozpoczęciu sesji poinformowano salę, że posłowie będą musieli jednak wcześniej ją opuścić „z powodu innych obowiązków”.

Posła Tadeusza Arkita zapytaliśmy o komentarz.

Przyjeżdżając tutaj nie wiedziałem o tej sytuacji. Uważam, że w takich sprawach powinien być konsensus, jeśli go zabrakło to wielka szkoda – mówił nam Tadeusz Arkit przed wejściem na salę, gdzie odbywały się obrady.

W momencie, gdy Józef Łasak wszedł na scenę i wygłosił formułę „ogłaszam rozpoczęcie uroczystej sesji Rady Powiatu” na liście obecności było podpisanych 11 radnych. Do pełnego quorum brakowało jeszcze trzech osób. Zgodnie ze statutem Rady Powiatu sesja w tej sytuacji nie powinna się w ogóle odbyć.

To sesja uroczysta, nie będziemy uchwalać uchwał, więc nie ma takiego obowiązku, by była połowa radnych – mówił nam Józef Łasak przed rozpoczęciem obrad.

Podczas tak zorganizowanej sesji na scenie oprócz Jacka Jończyka, Marty Królik i Józefa Łasaka prezentowali się uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, w kuluarach przygotowano poczęstunek, rozdawano promocyjne kalendarze powiatu wadowickiego. W programie przewidziano ponadto wręczenie tytułów „Zasłużony dla Powiatu Wadowickiego” oraz medalu za Długoletnią Służbę.