#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wojewoda Klęczar bardzo przejęty, napisał list: „Są rzeczy, które mogą się wymknąć spod kontroli”

Wojewoda małopolski Jan Krzysztof Klęczar napisał list do hejterów. Przesłał go do redakcji joomla.wadowice24.promo-peak.ovh. List dotyczy ostatnich wydarzeń z udziałem kandydata do europarlamentu w naszym okręgu wyborczym.

Szanowni hejterzy, piewcy nienawiści, niewyżyci miłośnicy obrażania! – tak zaczyna się list wojewody małopolskiego Jana Krzysztofa Klęczara, który wysłał do naszej redakcji. Wojewoda poczuł się w obowiązku odpowiedzieć na komentarz, który pojawił się w sieci.

„Powiesic kleczara” – to jeden z komentarzy, które znalazł pod wpisem w mediach społecznościowych o tym, że dziś wspólnie z prezesem Komitetu Kopca Kościuszki prof. dr. hab. Piotrem Doboszem oraz konsulem generalnym Ukrainy w Krakowie Wiaczesławem Wojnarowskim umieścili na Kopcu Kościuszki ukraińską flagę. Dzień wcześniej flaga została zerwana, a podejrzanym o zerwanie flagi jest poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

Poseł Konfederacji kandyduje w wyborach, 9 czerwca do europarlamentu, z naszego okręgu wyborczego.

Czy mnie to poruszyło? Czy poruszyły mnie te wszystkie komentarze? Ten hejt, który się wylał? Hejt, a może należałoby powiedzieć po prostu ściek? Jestem odporny. Polityka to twarda gra. Ale są granice, których się nie przekracza. To granice przyzwoitości. Mam przekonanie, że są tacy, którym to się podoba: „Powiesic kleczara”. Tacy, którzy chcieli takie nastroje wywołać. Tacy, którzy byli świadomi, że kto sieje wiatr, zbiera burzę… – pisze wojewoda.

W środę rano ukraińska flaga została ponownie zawieszona na maszcie na szczycie krakowskiego kopca przez wojewodę małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara oraz prezesa Komitetu Kopca Kościuszki prof. Piotra Dobosza.

W symbolicznej uroczystości uczestniczył również konsul Ukrainy w Krakowie Wiaczesław Wojnarowski. Flaga w barwach niebiesko-żółtych zawisła obok biało-czerwonej, która na stałe znajduje się w tym miejscu.

We wtorek poseł Konfederacji Grzegorz Braun zamieścił na portalu X na-granie, na którym widać grupę osób ściągającą wiszącą na jednym z masztów ukraińską flagę.

Sprawa była gorąco komentowana w internecie.

Czy o to Panu chodziło, Panie Braun? „Powiesic kleczara”??? Są rzeczy, których Pan nie wyreżyseruje do swoich filmików. Są rzeczy, które mogą się wymknąć spod kontroli. Urządzić spektakl jest łatwo. Zwłaszcza jeśli koniecznie chce się grać w nim główną rolę. Wywołać zainteresowanie, wywołać poklask marnymi politycznymi harcami. Ale miarą przyzwoitości jest znać granice. Wolność słowa to nie dowolność. Wolność słowa to wolność wyrażania opinii, ale zgody na szerzenie mowy nienawiści nie ma – pisze w swoim liście do hejterów w środę wojewoda Klęczar.

Jego zdaniem on też mógłby jak poseł Grzegorz Braun brać udział w różnego typu happeningach, ale nie chce tego robić.

Skupię się jednak na refleksji. Sprawa jest poważna. Nie niszczy się symboli. A takim jest flaga na Kopcu Kościuszki. Nie nakręca się spirali hejtu, które prowadzą do: „Powiesić kleczara” i tym podobnych stwierdzeń. I nie przekracza się granic przyzwoitości – dodaje Jan Krzysztof Klęczar w liście przesłanym do redakcji joomla.wadowice24.promo-peak.ovh.