Wójtowie w sądach. Józef Momot zawstydził „tryb wyborczy”

Józef Momot po raz kolejny zaskoczył w tej kampanii wyborczej. Kandydat na wójta miał przeprosić Bogusława Antosa za podanie nieprawdziwych informacji w liście do mieszkańców. Znalazł jednak sposób, by tego nie robić.
Procesy w trybie wyborczym zaskakują czasami rozstrzygnięciami polskich sądów. Jak już pisaliśmy, w gorącym okresie kampanii wyborczej obecnie rządzący gminą Brzeźnica Bogusław Antos wygrał proces wyborczy ze swoim kontrkandydatem Józefem Momotem.
Poszło o to, że Józef Momot napisał w liście do mieszkańców, że wójt zarabia 14 tysięcy złotych, a zadłużenie gminy wynosi 10 milionów złotych. Tydzień temu Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział Cywilny wydał postanowienie, w którym nakazał Józefowi Momotowi rozesłanie ulotek do mieszkańców z przeprosinami wójta i odwołaniem informacji dotyczących zarobków i zadłużenia gminy. Ale kandydat jak na razie tego nie uczynił i twierdzi, że odwołał się od postanowienia.
Do dzisiaj nie dostałem z sądu informacji, co z moją apelacją – twierdzi Józef Momot i uważa, że jego ocena dotycząca zarobków wójta i zadłużenia była trafna.
Tymczasem Bogusław Antos oczekiwał, że Józef Momot go jednak przeprosi. Gdy upływały kolejne dni kampanii, a ulotki do mieszkańców nie poszły, wójt stracił do Józefa Momota cierpliwość.
W czwartek (13.11) wójt zgłosił do sądu wniosek o wydanie zarządzenia, by jego kontrkandydat niezwłocznie opublikował minimum 3000 ulotek z przeprosinami i rozesłał do mieszkańców. Bogusław Antos powołał się przy tym znów na tryb wyborczy.
Rozpatrujący tę sprawę Sąd Okręgowy Wydział I Cywilny w Krakowie wydał iście „salomonowy wyrok”. Tym razem sąd był jednak skory do uznawania roszczeń Bogusława Antosa i orzekł na korzyść Józefa Momota. Oddalił w całości żądania wnioskodawcy uznając, że tym raz tryb wyborczy tutaj nie działa, bo dotyczy jedynie sprostowania informacji nieprawdziwych.
To moje zwycięstwo. W mojej ocenie, wójt zamiast rozmawiać o problemach gminy i mieszkańców woli chyba chodzić po sądach – mówi Józef Momot.
Drugie rozstrzygnięcie sądu nie jest jeszcze prawomocne. Tak, czy siak w niedzielę 16 listopada jest głosowanie i to, kto tak naprawdę ma rację w sporze były wójt, a obecny wójt, rozstrzygną wyborcy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








