Wynik śledztwa CBA w Wadowicach: „Nie było nieprawidłowości przy zamianie działek pod obwodnicę”

Centralne Biuro Antykorupcyjne zakończyło postępowanie w Wadowicach w sprawie rzekomego łamania prawa przez burmistrza Wadowic. Bartosz Kaliński i jego urzędnicy zachowują czystą kartę. Nie doszło bowiem do żadnych nieprawidłowości i złamania prawa przy zamianie działek pod obwodnicę. To nie koniec sprawy, bo miarka się przebrała, a sąd jednak będzie miał się czym zajmować.
WADOWICE – W połowie lipca tego roku poseł Józef Brynkus doniósł do CBA na burmistrza Wadowic Bartosza Kalińskiego w sprawie rzekomych nieprawidłowości przy zamianie działek pod obwodnicę Wadowic.
CBA skontroluje przekazanie działki przez Burmistrza Kalińskiego pani Annie Frączek – cieszył się poseł Józef Brynkus tuż przed kampanią wyborczą.
W odpowiedzi na ataki burmistrz Bartosz Kaliński wyjaśnił, że zamiana gruntów przy rondzie gen. Okulickiego była wykonaniem obowiązującego w mieście prawa, czyli uchwały Rady Miejskiej z 2014 roku, z której rada nigdy się nie wycofała, a burmistrz był zobowiązany ją wykonać, by nie naraić miasta na wysokie odszkodowania.
Centralne Biuro Antykorupcyjne do powiadomienia posła Brynkusa podeszło całkiem poważnie. W efekcie śledczy CBA pojawili się w Wadowicach i wzięli się do pracy. Po trzech miesiącach sprawę zakończono.
Wykonano szereg czynności kontrolnych w Urzędzie Miasta w Wadowicach. Po zebraniu całego materiału stwierdzono, że nie doszło do żadnych nieprawidłowości przy wykonywaniu uchwały Rady Miejskiej przez burmistrza Wadowic. Tym samym nie na podstaw do stawiania zarzutów – powiedział portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie.
Przypomnijmy. Zgodnie z podpisanym w kwietniu aktem notarialnym, gmina przekazała Annie Frączek działki o powierzchni w sumie 29 arów wraz ze starym domem przy rondzie. W zamian Wadowice otrzymały działki pod obwodnicę o pow. 25 arów, a także dwa mieszkania na osiedlach, o powierzchni 30 i 70 m. kw. Inwestorka musiała wpłacić dodatkowo 180 000 złotych i zrzec się wszystkich roszczeń wobec gminy za zwłokę w wykonywaniu uchwały z 2014 roku. Dodatkowo ma płacić gminie 3,7 tysiąca złotych miesięcznie za użytkowanie gruntu dopóki gmina nie przejmie go pod obwodnicę. Jednocześnie dwie rodziny, które zamieszkiwały stary dom, wyprowadzą się wkrótce do innych lokali komunalnych. Władze miasta uważają, że ci ludzie też zyskają, ponieważ nie będą już musieli mieszkać w starej ruderze przy ruchliwym rondzie.
Dla mnie, inwestora zarówno sama umowa zamiany, jak i jej wykonanie przez gminę po wielu latach oczekiwania, zawsze była przejrzysta i zgodna z prawem. Bardzo się cieszę , że potwierdziły to organy takie jak CBA i mam nadzieję , że zakończy to wszelkie spekulacje na ten temat – komentuje dla nas Anna Frączek.
Zamiana działek przez burmistrza Kalińskiego była wykonaniem uchwały Rady Miejskiej z listopada 2014. Jego poprzednik Mateusz Klinowski uchwały nie wykonywał, ale jednocześnie nigdy nie zgłosił wniosku o jej wycofanie do Rady Miejskiej. Tym samym uchwała weszła w obieg prawny, a prawnicy inwestorki wezwali ówczesnego burmistrza do wykonania prawa, w przeciwnym razie gminie groziła wypłata wysokiego odszkodowania.
Prawo jest prawo. Burmistrz jest zobowiązywany do wykonywania uchwał Rady Miejskiej. Jeżeli tego nie robi naraża się na zarzut, że nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego i musi się liczyć z zarzutami z kodeksu karnego – mówił po wykonaniu uchwały burmistrz Bartosz Kaliński.
Pozytywne zakończenie sprawy dla burmistrza Kalińskiego kończy niejako spór prawny o ocenę jego działań, nie kończy jednak historii.
Po wykonaniu uchwały Rady Miejskiej, w Internecie ruszyła seria publikacji oskarżających burmistrza i inwestorkę o bezprawne działania oraz związki przestępcze. Autorami tych treści byli m.in. Dawid Kierczak oraz Marcin Guzik. Miarka się przebrała. Do sądu wpłynęły już pozwy przeciwko autorom krzywdzących oskarżeń. Poszkodowani domagają się od Guzika i Kierczaka przeprosin za zniesławienie i wypłatę zadośćuczynienia na cel społeczny.
Ostatniemu bohaterowi tej historii, posłowi Józef Brynkusowi swoją ocenę wystawili w niedzielę wyborcy. Brynkus przegrał wybory, nie będzie już posłem i kończy przygodę z polityką. Rok temu przegrał wybory na burmistrza Wadowic z Bartoszem Kalińskim.
Na działce przekazanej przez gminę Anna Frączek zaplanowała własną inwestycję. W przyszłym roku ma tam rozpocząć działalność restauracja jednej z amerykańskich sieci. Z kolei przekazane przez nią tereny posłużą gminie jako teren budowy obwodnicy. Dzięki temu burmistrz Kaliński mógł podpisać korzystne porozumienie z ministrem Andrzejem Adamczykiem w sprawie budowy obwodnicy południowej dla miasta. Gmina ma zapewnić działki i projekt, a rząd sfinansuje budowę za 69 mln zł.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








