Wyrzucają Solidarność na bruk. Zemsta polityczna nowego burmistrza?

Związkowcy Solidarności mają miesiąc na opuszczenie budynku przy ulicy Kościelnej 4. To decyzja nowego burmistrza Wadowic. Czy to zemsta polityczna Mateusza Klinowskiego?
Biuro NSZZ Solidarności w Wadowicach od wielu lat mieści się w budynku należącym do miasta przy ulicy Kościelnej 4. Budynkiem zarządza Wadowickie Centrum Kultury. Solidarność zajmuje tutaj dwa przestronne pomieszczenia na parterze.
Oprócz biura zarządu regionu nr 7 mieści się tutaj Muzeum Miejskie, Informacja Turystyczna oraz w piwnicach kawiarnia Galeria Cafe. Nowy burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski postanowił to zmienić. Jak tłumaczy chce w ten sposób uzyskać dodatkowe miejsce na potrzeby Muzeum Miejskiego.
Wysłaliśmy do centrali małopolskiego związku, zgodnie z sugestią burmistrza, wypowiedzenie umowy na wynajem pomieszczeń dla NSZZ Solidarność. Termin opuszczenia pomieszczeń mija na początku marca – poinformował nas Piotr Wyrobiec, dyrektor Wadowickiego Centrum Kultury.
NSZZ Solidarność ma więc miesiąc czasu na wyprowadzkę. Związkowcy decyzją burmistrza są zaskoczeni.
Uważam, że Solidarność w Wadowicach zasługuje na więcej szacunku. Związek przez tyle lat zrobił bardzo dużo dobrego dla miasta. W mojej opinii wyrzucanie Solidarności na bruk przez nowego burmistrza to taki nie najlepszy symbol nowej władzy, ale też zwykła złośliwość – komentuje Zdzisław Szczur, kierownik oddziału Solidarności w Wadowicach.
Wadowickie biuro obsługuje nie tylko organizacje związkowe w mieście, ale również w całym powiecie wadowickim i oświęcimskim. Świadczy pomoc i wsparcie dla organizacji zakładowych na terenie tych dwóch powiatów. W tej chwili liczba związkowców zrzeszonych w tym oddziale wynosi 2000 członków.
Jeszcze niedawno kierownik biura Zdzisław Szczur był przewodniczącym Rady Miejskiej w Wadowicach. Pełnił tę funkcję przez osiem lat (2006-2014). Nie jest tajemnicą, że nowy burmistrz był w konflikcie z byłym przewodniczącym oraz innymi działaczami Solidarności. Niektórzy związkowcy kandydowali w ostatnich wyborach do samorządu z list zwalczanego przez Mateusza Klinowskiego komitetu „Wspólny Dom”. Stąd też w opinii wielu wadowiczan decyzja burmistrza jest interpretowana jako zwykła zemsta polityczna na przeciwnikach.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








