Zapłaci każdy, radni w Wadowicach zmienili stawki opłat za odbiór śmieci. Ile?

Rada Miejska w Wadowicach ustaliła nowe stawki za odbiór i składowanie śmieci od mieszkańców. Ile zapłacą mieszkańcy od Nowego Roku?
Przed końcem roku gminy korygują opłaty i podatki lokalne. W Wadowicach w czwartek radni dokonali między innymi korekty stawek za odbiór i zagospodarowanie śmieci od mieszkańców.
Od 1 stycznia nowa stawka za odbiór śmieci wyniesie 33,5 zł od mieszkańca, a w przypadku rodzin powyżej czterech osób 29 zł od osoby. Opłata za wywóz śmieci w Wadowicach wzrośnie o 4 zł.
„Za” zagłosowało 10 radnych, 6 radnych było przeciw dwóch wstrzymało się od głosu.
Jak informowała Bożena Grzybowska, kierownik wydziału ochrony środowiska w Urzędzie Miasta, z roku na rok wzrastają koszty obioru i składowania odpadów. Średnio jest to wzrost kosztów o milion złotych. W 2025 roku koszt odbioru, wywozu oraz składowania śmieci na wysypisku od mieszkańców wyniesie dla całej gminy 11,3 mln złotych. Rok później ten koszt ma 12,9 ml zł.
Gmina, aby opłacić odbiór i składowanie odpadów, musi finansować ten koszt z opłat pobieranych od mieszkańców. W Wadowicach śmieci od mieszkańców odbiera spółka Empol a składuje na wysypisku śmieci w Choczni spółka Eko.
Opozycja zarzuciła burmistrzowi, że wzrost opłat następuje już drugi raz w roku. Radny Paweł Krasa podniósł, że ceny opłat za śmieci zbyt szybko rosną.
Radny Maciej Mąka stwierdził, że zarówno jego i mieszkańców najbardziej boli podwyżka opłat blisko pięćdziesiąt procent rok do roku. Przypomniał, ze rok temu stawka wynosiła 22,5 zł.
Radny Marek Moskała również miał pretensje o to, że dwukrotnie podnoszone są opłaty i w ten sposób radni „zbłaźnili się przed mieszkańcami”.
Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński podkreślił, że wzrost opłat za śmieci to między innymi wynik rosnących obciążeń wynikających z kosztów wprowadzenia europejskiego „Zielonego Ładu”.
Rosną wyśrubowane normy i opłaty recyklingu, które ponoszą wykonawcy, a ci przerzucają je na gminy. Prawdziwym problemem jest wzrost kosztów, który wynika z przyjętych rozwiązań prawnych. To w całej Polsce tak jest – podsumował burmistrz Bartosz Kaliński.
Samorządowiec podkreślił, że opłaty w Wadowicach są jedne z najniższych w regionie. Wskazywał, że poza Lanckoroną opłaty niemal we wszystkich gminach są wyższe niż w Wadowicach. Podał przykłady gmin miejskich takich jak Chrzanów i Oświęcim, gdzie dziś stawka dla mieszkańców wynosi 35 zł, a w Zatorze 36 zł.
Obecnie miasto pobiera opłatę za wywóz śmieci od 32.645 osób zamieszkujących w gminie Wadowice. Zadłużenie mieszkańców, którzy nie zapłacili opłat, wynosi 580 tysiące złotych.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl