Zaskawie przypomina burmistrzowi: „Jesteśmy częścią Wadowic i mamy takie same prawa!”

Mieszkańcy Zaskawia nie doczekają się darmowego busa do centrum Wadowic, o co wnioskowała do burmistrza Klinowskiego Rada Osiedlowa i radna Małgorzata Brańka. Dlaczego?
Czy osiedle Zaskawie w Wadowicach jest w czymś gorsze od osiedla Pod Skarpą, okręgu wyborczego burmistrza Klinowskiego? Mimo iż mieszkańcy tego osiedla też płacą podatki, są takimi samymi mieszkańcami Wadowic, co ci spod Skarpy, ich dzieci też chodzą do szkoły, to niestety nie mogą liczyć na takie same przywileje.
Dostrzega to coraz częściej nowa Rada Osiedlowa Zaskawia, która postanowiła walczyć o równouprawnienie.
Za pośrednictwem radnej Małgorzaty Brańki, mieszkańcy zwrócili się do burmistrza Klinowskiego z wnioskiem o zmianę trasy darmowej komunikacji miejskiej. Chcą, by darmowy bus dojeżdżał również na Zaskawie i stamtąd zabierał pasażerów do centrum miasta.
Darmowy bus jeździ w pętli od dworca przy ulicy Piłsudskiego do przystanku na Kościuszki zatrzymując się m.in. na przystankach przy osiedlu Kopernika i Pod Skarpą. Jak zwróciła uwagę na ostatniej sesji Rady Miejskiej radna Małgorzata Brańka, z darmowego busa korzystają głównie mieszkańcy tego ostatniego osiedla.
Dlatego Zaskawie żąda od burmistrza, by ten rozszerzył przejazdy.
Wniosek uzasadniamy brakiem chodnika do mostu na rzece Skawie, wzmożonym ruchem na ulicach, znaczą odległością od szkół i innych obiektów użyteczności publicznej -mówiła radna Małgorzata Brańka.
Co ciekawe wniosek Zaskawia jest zgodny z programem Klinowskiego, który kilka lat temu zapowiadał, że będzie rozwijał komunikację miejską. No cóż, ale dziś burmistrz nie ma dla Zaskawia dobrych wiadomości.
Jeżeli chodzi o busa bezpłatnej komunikacji miejskiej, to niestety rozszerzenie jego linii nie wchodzi w grę, dlatego że czas kursowania takiego przejazdu będzie już tak długi – odpowiedział na interpelację radnej burmistrz Mateusz Klinowski.
Małgorzata Brańka zaproponowała zatem, by stworzyć w takim razie drugą linię, ale i tu napotkała a opór ze trony burmistrza.
Można tak zrobić, tylko pytanie, skąd wziąć pieniądze? – odparł burmistrz Klinowski.
Jego zdaniem miasta obecnie nie stać na drugą linię darmowej komunikacji. Podczas dyskusji w radzie nad darmowym busem dla Zaskawia podniosły się głosy, że komunikacja powinna też działać w innych miejscowościach gminy tak, jak to zrobił od 1 stycznia Andrychów.
Czy rzeczywiście miasto nie ma pieniędzy na drugą linię do Zaskawia?
W tym roku obsługa darmowych przejazdów do centrum Wadowic ma kosztować gminę ok. 220 tys. zł. Tak wynika z rozstrzygniętego niedawno przetargu. Co ciekawe, ogłaszając przetarg miasto zamierzało wydać na ten cel ok. 500 tysięcy złotych. Tak więc sporą sumę mimo wszystko zaoszczędzono.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








