#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Bracia z Andrychowa walczą o Igrzyska Olimpijskie w Brazylii. Jaką drogę muszą pokonać?

Tysiące sportowców z całej Polski walczy o kwalifikacje do sierpniowych Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Wśród nich jest rodzynek z naszego powiatu – Grzegorz Fijałek, który marzy o olimpijskim medalu. Szansę na wyjazd do Brazylii ma również jego brat Łukasz, były trener… Skawy Wadowice.

Łukasz Fijałek w przeszłości był grającym trenerem siatkarzy Skawy Wadowice. Po sezonie 2010/2011 przeszedł jednak do klubu z Andrychowa, a wadowicki zespół wycofał się z rozgrywek trzeciej ligi (ZOBACZ). Po zakończeniu przygody z andrychowską drużyną, Fijałek nieoczekiwanie otrzymał propozycję trenowania najlepszej polskiej pary w siatkówce plażowej kobiet, czyli Kingi Kołosińskiej oraz Moniki Brzostek.

W poprzednim roku odniósł wielki sukces, doprowadzając dziewczyny do brązowego medalu mistrzostw Europy. Teraz ma przed sobą kolejny wielki cel – awans do sierpniowych Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.

Podobne plany co Łukasz ma jego brat Grzegorz Fijałek, który razem z Mariuszem Prudlem z Rybnika od wielu lat stanowi czołowy „plażowy” duet w Polsce. Jaką drogę muszą pokonać bracia z Andrychowa, aby wywalczyć wymarzone kwalifikacje olimpijskie?

W Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro zagrają w sumie dwadzieścia cztery pary kobiet i tyle samo duetów męskich. Szesnaście drużyn (zarówno męskich jak i damskich) wyłoni specjalny ranking olimpijski, który bierze pod uwagę starty podczas międzynarodowych turniejów w terminie od stycznia 2015 roku do czerwca br. W tej chwili podopieczne Łukasza Fijałka, czyli para Kołosińska/Brzostek zajmują 17 miejsce w rankingu, ale znajdują się na miejscu premiowanym awansem, ponieważ na wyższym miejscach plasują się po trzy reprezentacje Niemiec oraz Brazylii, a na Olimpiadę mogą jechać maksymalnie dwa zespoły z jednego kraju. Na pozycji premiowanej awansem jest również para Fijałek/Prudel, która w męskim rankingu zajmuje 14 miejsce.

Decydująca batalia o kwalifikacje olimpijskie rozegra się w ciągu kilku najbliższych miesięcy, podczas których nasze drużyny rozegrają kilkanaście turniejów. Najbliższe trzy zostaną rozegrane… w Brazylii. Będą to zawody w Maceio (23–28 lutego), Grand Slam Rio de Janeiro (8-13 marca) i Vitorii (15-20 marca).

Jeśli wszystko zakończy się pomyślnie, dla Grzegorza i Łukasza nie będzie to debiut na Igrzyskach Olimpijskich. W 2012 roku bracia z Andrychowa pojechali na Olimpiadę do Londynu (Łukasz był w sztabie szkoleniowym zespołu Grzegorza), podczas której para Fijałek/Prudel zajęła piąte miejsce, będąc o krok od medalu olimpijskiego (w ćwierćfinale przegrali pechowo 1:2 z parą Rego/Cerutti z Brazylii).

Kciuki za naszych siatkarzy trzymali wówczas kibice w całej Polsce. W rodzinnym mieście Fijałka – Andrychowie utworzono nawet specjalną strefę kibica, w której wierni fani dopingowali swojego siatkarza. Na placu Mickiewicza ustawiono telebim, na którym można było oglądać mecz. Czy w tym roku będzie podobnie?