#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Coraz więcej osób łapie bakcyla kajakowego. Podobno Skawa to dobra rzeka na naukę

W słoneczną sobotę sierpnia został zorganizowany spływ kajakowy z Witanowic do Podolsza. Spływ był znakomitą okazją do poznania walorów turystycznych i przyrodniczych Doliny Karpia, a w szczególności Doliny Dolnej Skawy. Jak mówią wioślarze, Skawa jest dobrym początkiem do nauki tego sportu.

Udział w wyprawie kajakowej dostarczył uczestnikom niezapomnianych wrażeń. Spływ rozpoczął się pod mostem w Witanowicach, gdzie po uprzednim zapoznaniu się z regulaminem spływu oraz zasadami bezpieczeństwa, wypłynęło 17 osad.

Osadę stanowią dwie osoby. Jak jest załoga, to musi być i dowódca. W kajaku dowódcą jest osoba siedząca z tyłu.

Pod czujnym okiem komandora spływu, którą była Pani Katarzyna Tłomak, uczestnicy podążali wartkim nurtem rzeki. Trasa spływu wiodła krętym korytem rzeki Skawy, przepływającym przez miejscowości: Witanowice, Woźniki, Graboszyce, Grodzisko, Zator i Podolsze – informują organizatorzy spływu.

Każdy z zawodników był odpowiednio przygotowany. Stan wody w Skawie pozwolił na płynne przepłynięcie całego odcinka, z jedyną „przenoską” w Grodzisku na jazie wodnym. Spływ zakończył się w Podolszu przy boisku sportowym, gdzie na każdego z uczestników czekał poczęstunek w postaci grillowanego karpia.

Spływ Skawą to swego rodzaju dobra nauka przed wyprawą na większe rzeki – mówi nam jeden z uczestników podobnych spotkań.

Po posiłku i chwili wytchnienia zorganizowano konkurs wiedzy o Dolinie Karpia.

Spływ został zorganizowany w ramach operacji „Tomice z karpiem w tle czyli organizacja cyklu spotkań o charakterze artystyczno – rozrywkowo – promocyjnym” współfinansowanej ze środków Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego „Rybactwo i Morze”.