Czy Niemcy i Holendrzy mogą uczyć się gry w piłkę od Polaków? Mariusz udowadnia, że tak!

24-latek z Wadowic wkracza na salony światowego futbolu! Niedawno rozpoczął współpracę z czołowym niemieckim klubem, a ostatnio odbył staż w PSV Eindhoven, gdzie wymienił poglądy na temat gry w piłkę z byłymi gwiazdami Barcelony, Realu Madryt i reprezentacji Holandii.
Mariusz Kondak przygodę z futbolem rozpoczynał najpierw jako piłkarz, grając m.in. w Łysej Górze Zawadka oraz Skawie Wadowice, a następnie jako trener grup młodzieżowych w Karolu Wadowice. Doświadczenie zdobyte na murawie i na ławce trenerskiej połączył w jedno, zostając analitykiem.
Kilka lat temu założył firmę „Czytam gre” (zobacz profil na Facebooku), za pośrednictwem której oferuje swoje usługi szkoleniowe. Prowadzi również szkolenia i warsztaty dla trenerów piłki nożnej, m.in. z Akademii Wisły Kraków, a także współpracuje z selekcjonerem reprezentacji Polski U-21 – Marcinem Dorną.
Z czasem okazało się, że jego czytanie gry zwróciło uwagę nie tylko w Polsce, ale również za granicą. 24-latek od niedawna rozpoczął współpracę z czołowym klubem niemieckiej Bundesligi FSV Mainz (7. miejsce w obecnym sezonie) jako analityk oraz skaut.
W ostatnich tygodniach odbył natomiast staże szkoleniowe w belgijskim klubie St Truiden oraz holenderskim PSV Eindhoven (aktualny mistrz Holandii).
W ramach swojego projektu „Czytam gre” współpracuję z wieloma trenerami z Polski i Europy. Możliwość stażu w St Truiden była związana z menedżerem tego zespołu Chrisem O’Loughlin z Irlandii Północnej. W PSV Eindhoven staż umożliwił mi z kolei koordynator skautów w belgijskim klubie, wobec czego postanowiłem połączyć obie opcje – zdradza nam Mariusz Kondak.
W Belgii młody wadowiczanin miał okazję zobaczyć „od kuchni” pracę menadżera w profesjonalnym futbolu. W ramach stażu mógł poprowadzić trening z drużyną juniorską St Truiden, przygotowywał również prace analityczne dla Chrisa O’Loughlina na temat gry jego zespołu, poziomem których Belgowie byli zachwyceni (przykładowa analiza poniżej).
Prawdziwa przygoda czekała go jednak dopiero w Holandii, gdzie spotkał się „oko w oko” z takimi postaciami jak: Philip Cocu (pierwszy trener PSV), oraz Boudewijn Zenden (asystent Cocu), Ruud van Nistelrooy i Mark van Bommel (trenerzy drużyn młodzieżowych PSV). Cała czwórka stanowiła w przeszłości o sile reprezentacji Holandii, będąc gwiazdami takich klubów jak: Manchester United, FC Barcelona, Real Madryt, Bayern Monachium, Chelsea Londyn, Liverpool, czy AC Milan.

MARIUSZ Z PHILIPEM COCU
Miałem okazję porozmawiać z nimi po sesjach treningowych i wymienić się poglądami na temat piłki nożnej, co było dla mnie wielkim bagażem doświadczeniem. Skonfrontowanie mojej autorskiej wizji szkolenia z ludźmi pracującymi w kolebce szkolenia było dla mnie najważniejszym celem wyjazdu. Wyszło imponująco, dzięki trenerom z PSV ale także z St Truiden wiem, że koncepcja jest spójna, a obserwacja ich pracy i rozmowy uzupełniły ją o kolejne kierunki – cieszy się Mariusz.
24-latek dopiero się rozkręca. Ostatnie miesiące poświęcił na rzecz rozwoju, ale w sezonie 2016/2017 zamierza powrócić do stałej pracy w klubie (w przeszłości pracował jako analityk Okocimskiego Brzesko oraz Sandecji Nowy Sącz).
W pierwszej kolejności rozważę możliwości pracy w Polsce, jednak jestem również otwarty na możliwość wyjazdu za granicę. Mam już kilka propozycji i do końca maja będę chciał podjąć decyzję – wyznaje.
Co ciekawe, w Wadowicach mamy jeszcze innych utalentowanych analityków. Kilka miesięcy temu Mariusz Kondak razem z dwójką trenerów z Wadowic – Danielem Pawłowskim oraz Michałem Jagiełką – nawiązał współpracę z amerykańską firmą, zajmującą się edukacją szkoleniowców na całym świecie (przeczytaj poniżej).
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








