#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dla Orła liczy się tylko wygrana ligi, Kalwarianka dostała „sześciopak” [V liga]

Drużyna Orła wywalczyła jedynie remis w wyjazdowym spotkaniu z Nadwiślaninem Gromiec. Kalwariance znów podwinęła się noga i wysoko przegrała u siebie. Sytuacja w tabeli V ligi niewiele się jednak zmienia. Ryczów mimo straty punktów nie zamierza oddawać pozycji lidera.

Jeszcze przed meczem Wacław Prorok prezes Orła mówił nam, że będzie to trudne spotkanie. I nie mylił się. Jego drużyna niefrasobliwie straciła bramkę po rzucie karnym, którego wykorzystał Szlązak. Na całe szczęście  szybko udało się wyrównać, a bramkę dla Orła zdobył Godłowski. Nadwiślanin Gromiec grając przed własną publicznością miał ochotę na więcej, ale remis 1:1 z liderem tabeli piłkarze gospodarzy potraktowali jako zwycięski. Obrona okazała się jedynym wyjściem w sytuacji kiedy Jamróz zszedł z boiska po zobaczeniu dwóch żółtych kartoników i Nadwiślanin kończył mecz w dziesiątkę.

W Ryczowie żałują straconych punktów. Nadwiślanin przerwał dobrą passę Ryczowa po ostatnich czterech wygranych meczach. Do końca rundy jeszcze dwie kolejki. Za tydzień podejmuje Garbarza Zembrzyce i na koniec rundy czeka Orła trudny wyjazdowy mecz  z KS Chełmek. Wacław Prokok ma nadzieję, że jego drużyna zachowa pozycję lidera i zakończy rundę z dużym zapasem nad rywalami.

Mamy dużą szansę i trzeba pilnować swojej pozycji, bo nie wiadomo jak będzie na wiosnę. Cel na ten sezon jest jeden. Wygrać ligę i pewnie awansować. To się nie zmienia – mówi nam Wacław Prorok.

Na innych boiskach Garbarz pokonał 2:1 Dąb Paszkówka, a w derbach powiatu suskiego Halniak Maków Podhalański walcząc do ostatniego gwizdka uległ u siebie 1:2 drużynie z Białki. Tempo awansowało na fotel wicelidera, ale do Ryczowa traci jednak sześć punktów.

Z kolei w Kalwarii Zebrzydowskiej doszło do małej sensacji. Drużyna trenera Dariusza Iwańskiego przegrała 0:6 z Jawiszowicami. Choć Jawiszowice dobrze radzą sobie w tym sezonie to tak wysoka wygrana była jednak zaskoczeniem dla kibiców obu drużyn.

Trener Kalwarianki w tej rundzie ma kłopoty z ustawieniem składu, a braki na pozycjach łata młodymi zawodnikami. Największą nadzieją drużyny jest młody Eryk Węgiel.

W sobotę (29.10) Kalwaria na własnym boisku nie potrafiła jednak strzelić nawet honorowego gola. Była to najwyższa porażka teamu Iwańskiego w V lidze przywołująca najgorsze wspomnienia z zeszłego sezonu, kiedy drużyna dołowała w IV lidze. Za tydzień Kalwarianka będzie miała okazję do rehabilitacji, bo gra na wyjeździe z Victorią Zalas, która w tej rundzie zaliczyła już dziesięć porażek i Kalwaria będzie w tym spotkaniu faworytem.

V liga, 13 kolejka, 29-30 października

Niwa Nowa Wieś

5-0

Górnik Libiąż

Nadwiślanin Gromiec

1-1

Orzeł Ryczów

Garbarz Zembrzyce

2-1

Dąb Paszkówka

KS Chełmek

6-1

Victoria Zalas

Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska

0-6

LKS Jawiszowice

Halniak Maków Podhalański

1-2

Tempo Białka

Brzezina Osiek

2-1

Zagórzanka Zagórze

LKS Żarki

Cedron Brody

 

Drużyna

M.

Pkt.

Z.

R.

P.

Bramki

1.

 Orzeł Ryczów

13

33

10

3

0

41-12

2.

 Tempo Białka

13

27

8

3

2

33-19

3.

 KS Chełmek

13

25

7

4

2

32-7

4.

 Garbarz Zembrzyce

12

25

8

1

3

22-14

5.

 LKS Jawiszowice

13

24

6

6

1

38-9

6.

 Nadwiślanin Gromiec

13

24

7

3

3

33-15

7.

 Niwa Nowa Wieś

13

24

7

3

3

32-20

8.

 Halniak Maków Podhalański

13

20

6

2

5

27-21

9.

 Brzezina Osiek

12

17

5

2

5

24-20

10.

 Zagórzanka Zagórze

13

15

4

3

6

19-25

11.

 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska

13

13

4

1

8

19-41

12.

 LKS Żarki

12

12

3

3

6

18-22

13.

 Cedron Brody

11

11

3

2

6

8-27

14.

 Victoria Zalas

12

6

2

0

10

21-45

15.

 Dąb Paszkówka

13

5

1

2

10

15-43

16.

 Górnik Libiąż

13

2

0

2

11

12-54