#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Jesień należała do Olimpii. Koniec chudych lat w Choczni?

Rozpoczęli fatalnie – od wstydliwej przegranej w Tomicach, ale w dziewięciu kolejnych meczach nie zaznali porażki, wygrywając osiem spotkań z rzędu. Piłkarze z Choczni spędzą zimę na fotelu lidera B klasy i po 6 latach przerwy mają wielką szansę na powrót do klasy A. Co było kluczem do sukcesu?

KWADRANS, KTÓRY WSTRZĄSNĄŁ OLIMPIĄ

W Choczni o awansie do A klasy myślą już od kilku lat, jednak w każdym kolejnym sezonie czegoś brakowało. Dlatego nie dziwi, że tym razem nikt w obozie Olimpii głośno o awansie nie mówił.

Olimpia rozpoczęła sezon od wygranej walkowerem z Wisłą Łączany, która nie zebrała składu na mecz. Trzy punkty zdobyte bez wychodzenia na murawę zgubiły jednak czujność w drużynie, ponieważ w kolejnym meczu piłkarze z Choczni zaprezentowali się fatalnie, przegrywając 2:5 w Tomicach.

Później przytrafił się remis na własnym boisku ze średniakiem z Leńcz, a następnie ciężkie spotkanie w Brzeźnicy, w którym po pierwszej połowie Olimpia przegrywała już 0:2. I właśnie 15 minutowa przerwa w meczu z Nadwiślanką okazała się przełomowym momentem w tej rundzie.

W przerwie meczu dokonaliśmy drastycznych zmian. Przesunąłem Bartka Jończyka z pozycji stopera na środek pomocy, z kolei ze środka na stopera cofnąłem Kubę Woźniaka. I to zadziałało. Z wyniku 0:2 wyciągnęliśmy w Brzeźnicy wynik na 3:2 i rozpoczęliśmy serię zwycięstw – wyznaje nam trener Olimpii Marek Praciak.

WRZESIEŃ + PAŹDZIERNIK = KOMPLET ZWYCIĘSTW

Seria trwa do dzisiaj, bo Olimpia rozkręcała się z meczu na mecz, wygrywając osiem kolejnych spotkań. W ostatnim meczu piłkarze z Choczni pojechali do trzeciego w tabeli Borowika Bachowice walczyć o zachowanie pozycji lidera. Olimpia wygrała 1:0 po golu Adama Bodziocha, który w całej rundzie zdobył aż 14 bramek. Po rundzie jesiennej podopieczni Marka Praciaka są liderem, mając tyle samo punktów co Huragan Inwałd i cztery oczka przewagi nad trzecim Borowikiem.

Jesteśmy w dobrej sytuacji przed rundą wiosenną, ale nie ma się co napalać. A klasa to większy wysiłek nie tylko sportowy, ale również organizacyjny i finansowy. W zimie na pewno będziemy chcieli wzmocnić się jednym albo dwoma zawodnikami, ale najważniejsze, żebyśmy dbali o swoich zawodników. Uważam, że w takim klubie jak my, powinna być cały czas zachowana równowaga pół na pół pomiędzy młodszymi i starszymi zawodnikami, a także pomiędzy obcymi a swoimi. Przypominam, że mamy cztery drużyny młodzieżowe i właśnie na swoich wychowankach sukcesywnie opieramy pierwszą drużynę – podkreśla Marek Praciak.

Ostatni raz w A klasie Olimpia występowała w sezonie 2009/2010, kiedy po degradacji z okręgówki (w której grała w latach 2006-2009), po roku spadła do B klasy, w której gra do dzisiaj. Czy po siedmiu chudych latach seniorski futbol w Choczni nareszcie się odrodzi?