#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Koszmarny tydzień Iskry. Chcieli wygrać bez napastników

Najpierw walkower, a później przegrane derby. Po tak koszmarnych dniach niejeden piłkarz mógłby się załamać. Spotkanie ze Świtem miało odwrócić pechową kartę. Ale jak tu wygrać, skoro w kadrze nie ma napastników, a jedyna bramka padła po akcji stoperów?

BEZ KUKIEŁY CIĘŻKO O GOLE
To miało być spotkanie, po którym piłkarze Iskry zapomną wszystko złe, co spotkało ich przez ostatnie dni. Przypomnijmy, najpierw kleczanie zostali ukarani walkowerem za wygrany 1:0 mecz z Górnikiem Libiąż, bo wpuścili na murawę zawodnika niewpisanego do protokołu. Po kilku dniach przegrali 0:2 derbowe spotkanie ze Skawą Wadowice, którą bez większych problemów ogrywali przez ostatnie lata. Sobotni mecz ze Świtem miał odwrócić pechową kartę, ale nie odwrócił.

Iskra miała przed spotkaniem spore problemy z zestawieniem linii ofensywnej. Najlepszy strzelec Konrad Kukieła nie mógł zagrać w tym meczu z powodu spraw osobistych, z kolei inni Jakub Orłowski leczy kontuzje. Z tego powodu trenerzy Iskry zdecydowali się ustawić na szpicy Damiana Kowalczyka, a tuż za jego plecami nominalnego stopera Pawła Wasilewskiego. I właśnie Wasilewski był asystentem pierwszego trafienia, kiedy to dograł piłkę Maciejowi Markowi, notabene drugiemu nominalnemu stoperowi, a ten wpakował ją do siatki.

Pomimo jeszcze kilku stuprocentowych szans Kleczy, jedno-bramkowe prowadzenie utrzymało się do końca pierwszej połowy. Niestety, po zmianie stron w szeregach Iskry „coś” pękło i goście strzelili wyrównującego gola. Nasi piłkarze próbowali jak najszybciej odpowiedzieć drugim trafieniem, ale bili głową w mur i mecz zakończył się podziałem punktów.

To prawda, że brakło napastnika, bo nie miał kto wykorzystać wielu stworzonych sytuacji. Ciężko było nam ustawić ofensywę, bo poza nieobecnymi Kukiełą i Orłowskim nie w pełni sił był Bartłomiej Woźniak. Dlatego, zdecydowaliśmy się przesunąć Pawła Wasilewskiego do przodu. Trzeba było trafić na 2:0 w pierwszej połowie i mecz ułożyłby się po naszej myśli. – mówi nam drugi trener Iskry, Mariusz Rusinek.


Iskra ma ostatnio pecha, na uwagę zasługuje jednak fakt, że kleczanie wciąż nie przegrali w tym sezonie meczu na boisku.
Już trzecie spotkanie w pięciu kolejkach przegrali za to piłkarze Skawy Wadowice. Podopieczni Bogusława Jamroza już od trzech lat nie mogą się pozbyć klątwy Babiej Góry. W Suchej Beskidzkiej grali niby nieźle, tylko Mateusz Żywczak i Klemens Drobniak mogli ustrzelić w tym meczu po hattricku. W piłce nożnej liczy się jednak tylko to, co w sieci. Skawa przegrała z Babią Góra aż 0:4.

KLĄTWA TRWA
Smutno w obozie Iskry, smutno też w obozie Skawy, na Wysokiej z kolei humory dopisują. Relaks ograł Strzelec Budzów 2:1, pomimo że od 2 minuty grał w dziesiątkę (!) po czerwonej kartce dla Mackiewicza za uderzenie rywala bez piłki. Ambitni piłkarze zniwelowali jednak stratę jednego piłkarza, a dzień konia miał Szkarłat, który popisał się dwoma trafieniami.Zwycięstwo świętują także piłkarze Zaskawianki, którzy po trafieniach Jamroza, Czuby, Brożyny oraz Góralczyka ograli 4:2 Gronie Zagórnik.

Niedziela nie należała do naszych piłkarzy, choć akurat w Babicy mają się z czego cieszyć. Po dwóch bramkach Grzegorza Piwowarczyka oraz jednym trafieniu Marcina Wojtaszka i Piotra Kołodziejczyka Amator pokonał Przełęcz Kossowa 4:1.
Skawa Jaroszowice po trafieniach Krzysztofa Cholewy prowadziła 2:0 w Łączanach i była bardzo blisko sprawienia niespodzianki, ale całą drugą połowę musiała grać najpierw w „10″, a następnie w „9″, ponieważ dwóch zawodników doznało kontuzji, a na ławce nie było rezerwowych. Ostatecznie, Wisła wykorzystała przewagę, wygrywając 5:2.

Jaroszowianie wciąż bez punktów, pierwsze oczka straciła z kolei Olimpia Chocznia. Nie pomogły nawet dwie bramki Okrzesika, Płomień Sosnowice strzelił o jednego gola więcej, wygrywając 3:2. Chocznia kończyła ten mecz w „10″, bo czerwoną kartkę w drugiej części gry otrzymał Danek.W identycznym stosunku bramkowym zakończył się mecz w Kleczy, gdzie rezer wy Iskry mierzyły się z Grodem Grodzisko. Faworytem tego meczu byli kleczanie, którzy mieli w składzie dwóch IV ligowców, Kamila Wysogląda oraz Dawida Żaka. I właśnie Żak był strzelcem gola w pierwszej połowie, która zakończyła się wynikiem 1:1. W drugiej części to jednak goście z Grodziska wykazali się lepszą skutecznością, strzelając dwa gole, na co Iskra odpowiedziała tylko jednym trafieniem, autorstwa Warchała.

Smutno po końcowym gwizdku było także w obozie Zawadki, która poległa 2:7 z Dębem Tomice, ale o tym meczu napiszemy więcej w osobnym tekście.

PIŁKARSKI ROZKŁAD JAZDY:

6 kolejka IV ligi:
Halniak Maków Podhalański 0:0 Spójnia Osiek
Niwa Nowa Wieś 1:0 Wiślanie Jaśkowice
Orzeł Piaski Wielkie 4:1 Garbarz Zembrzyce
Karpaty Siepraw 2:7 Nowa Proszowianka
Jutrzenka Giebułtów 0:0 Górnik Libiąż
Kalwarianka 3:2 Jałowiec Stryszawa
Wiślanie Grabie 0:3 Cracovia II
Iskra Klecza 1:1 Świt Krzeszowice
Iskra: Kozieł – Czaicki, Marek, Pindel, Drechny, Sobala (75’Witek), Smagło, Wycisk, Frączek (75’Żak), Wasilewski, Kowalczyk

5 kolejka okręgówki:
Nadwiślanin Gromiec 6:1 Dąb Paszkówka
Górnik Brzeszcze 0:1 Sokół Przytkowice
Brzezina Osiek 1:3 Unia Oświęcim
KS Chełmek 1:1 Tempo Białka
Soła Łęki 2:5 Sosnowianka
Soła II Oświęcim 2:1 Orzeł Balin
Zagórzanka 3:0 MKS Alwernia
Babia Góra Sucha Beskidzka 4:0 Skawa Wadowice
Skawa: Gawlik- Pomietło (62’Balon), Dyrcz, Brózda, Jurzak (73’Skawina), Żuk (M.Gaudyn), Kalinowski, Prażnowski, Jończyk, Żywczak, Drobniak

4 kolejka A klasy:
Orzeł Wieprz 0:0 Żarek Stronie
Cedron Brody 2:0 Halniak Targanice
Grom Grzechynia 0:3 LKS Leńcze
Burza Roczyny 1:1 Znicz Sułkowice
Orzeł Ryczów 1:0 Astra Spytkowice
Stanisławianka 2:1 Naroże Juszczyn
Relaks Wysoka 2:1 Strzelec Budzów
Relaks: Cichoń – Wróbel, Rolka, Skowronek, Stanek, Wiecheć, Mackiewicz, Michorczyk, Szkarłat (80’Fiołek), Koczur (75’Rzepka), Pyrek (60’Sarapata)

4 kolejka I grupy B klasy:
Błyskawica Marcówka 2:0 Olimpia Zebrzydowice
Tarnawianka 3:0 KS Bystra
Dąb Sidzina 5:1 Huragan Skawica
Jubilat Izdebnik 0:1 Lachy Lachowice
Żuraw Krzeszów 1:2 Watra Zawoja
Filkówka Barwałd 1:1 Żarek Barwałd

4 kolejka II grupy B klasy:
Sokół Frydrychowice 1:1 Borowik Bachowice
Huragan Inwałd 1:2 Leskowiec Rzyki
Płomień Sosnowice 3:2 Olimpia Chocznia
Olimpia: Starzyk – Bizoń, Danek, Świątek, M.Ramenda, Okrzesik, Woźniak, Kencki, Góra (60’P.Ramenda), Kukuła (75’Bałamucki)
Wisła Łączany 5:2 Skawa Jaroszowice
Skawa: Chmiel – Jucha, Leszczyński, Kaczor, M.Galas, Mrugacz, Ciepły, Warchał, Mamcarczyk, Cholewa, W.Galas,
Dąb Tomice 7:2 Łysa Góra Zawadka
Łysa Góra: Koczot – Paluchowski, P.Listwan (70’Góra), T.Listwan (80’Szafarz). Barcik, Leśniak, Bober, Zaręba, Masłowski, Gancarczyk, Rupa,
Amator Babica 4:1 Przełęcz Kossowa
Amator: Kołodziejczyk – Lempart, Rzycki (80’Mrowiec), Brańka, Pułka, Piwowarczyk, Mikołaj Woźniak, B.Woźniak (60’Chlebicki), Moskała, P.Kołodziejczyk, Wojtaszek

4 kolejka I grupy C klasy:
Kalwarianka II 4:0 Jastrzębianka
LKS Bieńkówka 5:0 Chełm Stryszów
Zryw Lanckorona 2:5 Sokół Przytkowice II
Spartak Skawce 3:1 Pogoń Bugaj
Jałowiec II Stryszawa 2:0 Świt Osielec
Korona Skawinki – pauzuje

4 kolejka II grupy C klasy:
Nadwiślanka Brzeźnica 4:2 Victoria Półwieś
Czarni Koziniec 3:1 Skawa Witanowice
Orzeł Radocza 0:7 Wikliniarz Woźniki
Dąb Paszkówka II 3:1 Sokół Chrząstowice
Iskra Klecza II 2:3 Gród Grodzisko
Iskra: Kleszcz – Wadowski, Bryndza, Stuglik, Janicki, Góralczyk, Zawiła, Karcz, Kleszcz, Wysogląd, Żak
Zaskawianka Wadowice 4:2 Gronie Zagórnik
Zaskawianka: Daniec – Zwierz, Serwin, Czuba, Załuski, P.Mamcarczyk, Brożyna, Jamróz, Jarosz, K.Mamcarczyk, Góralczyk