Koszykarze chcą jak najszybciej zapomnieć o tym sezonie: „Już myślimy o następnym”

Koszykarze Skawy w marnym stylu zakończyli sezon w III lidze. W pierwszej kwarcie pożegnalnego meczu z Unią Tarnów zdobyli tylko… dwa punkty. – To nie bierze się z niczego. Ten sezon był bardzo słaby w naszym wykonaniu, ale już myślimy o następnym – zapowiada trener Piotr Kunowski.
Po pierwszej połowie meczu z Unią Tarnów koszykarze Skawy przegrywali różnicą 39 punktów. Wadowiczanie schodzili na przerwę z rezultatem 11:50 i zanosiło się na blamaż. W kolejnych dwóch kwartach zagrali jednak lepiej i zdołali zmniejszyć deficyt do 25 punktów, przegrywając ostatecznie 50:75.
Najwięcej punktów w zespole Skawy zdobył tym razem Filip Rejowski – autor 12 oczek. Po porażce z Unią Tarnów wadowiczanie zakończyli sezon na przedostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem trzech zwycięstw i piętnastu porażek.
Ten mecz był podsumowaniem całego sezonu. Tak fatalna skuteczność, jak w pierwszych dwóch kwartach nie bierze się z niczego. Jeśli chcemy coś znaczyć w III lidze, musimy trenować minimum cztery razy w tygodniu. Teraz przed nami roztrenowanie, a później planujemy zorganizować spotkanie z zarządem, aby porozmawiać o przyszłości koszykówki i poprawić się zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym – mówi nam trener Skawy, Piotr Kunowski.
Skawa Wadowice 50:75 (2:32, 9:18, 18:7, 21:18) Unia Tarnów
Skawa: Tabaka (3), Domagała (3), Słonina (0), Świerkosz (5), Wróbel (8), Rejowski (12), Pabich (3), Jochymek (2), Pająk (0), Skrok (8), Sulikowski (6)

kozkosz.pl
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








