#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Lekarz nie uzdrowił Beskidu. Prezes rezygnuje, bo niewiele mógł zrobić

Zaskakująca decyzja. Po ośmiu miesiącach szefowania klubowi prezes MKS Beskid Andrychów Marek Wdowik zrezygnował. Stwierdził że jako prezes niewiele mógł zrobić.

W swoim uzasadnieniu o rezygnacji prezes Marek Wdowik poinformował klub, że przyczyną jego odejścia jest „brak możliwości podejmowania decyzji”, Nie podał jednak przykładów.

Prezes podziękował trenerom, piłkarzom i kibicom za współpracę. Jak się dowiadujemy, walne zgromadzenie członków klubu ASK Beskid Andrychów odbędzie się jeszcze w tym miesiącu. Stowarzyszenie ma wybrać nowego prezesa.

Marek Wdowik pełnił swoją funkcję od czerwca 2016 roku. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Kokoszkę, który wraz z całym zarządem podał się do dymisji. W chwili jego wyboru wydawało się, że piłkarze Beskidu w jednej osobie zyskali nie tylko prezesa, ale również doskonałego lekarza sportowego. Marek Wdowik pasjonuje się bowiem badaniami genetycznymi, które są podstawą uzyskania specjalistycznej wiedzy o predyspozycjach sportowych każdego człowieka.

Była to trudna decyzja, która wiąże się ze znacznym ograniczeniem wolnego czasu. Zdecydowałem się jednak na kandydowanie, ponieważ jest to klub z tradycjami. Będę kładł nacisk przede wszystkim na szkolenie młodzieży, która za kilka lat ma stanowić o sile pierwszej drużyny. Póki co, nie chciałbym jednak niczego obiecywać. Muszę najpierw wejść w strefę finansową i dopiero za kilka tygodni będę mógł powiedzieć coś więcej. Trzeba zrobić wszystko, aby nie zadłużyć klubu i aby mógł płynnie funkcjonować – mówił w czerwcu zeszłego roku po objęciu funkcji.